Rozmawiali o bezpieczeństwie żywnościowym i przyszłości rolnictwa
Blisko 130 osób wzięło udział w IV edycji konferencji "O-Polski Rynek Rzepaku i Zbóż", która 21 września odbyła się w Prószkowie k. Opola. Dyskutowano nie tylko o bieżącej sytuacji na polskim rynku zbóż i rzepaku, ale również gospodarczych konsekwencjach wojny w Ukrainie i Europejskim Zielonym Ładzie.
Mariusz Olejnik, prezes Opolskiego Związku Producentów Rolnych i szef Polskiej Federacji Rolnej podkreślał, że przed towarowymi gospodarstwami rolnymi stoją wielkie wyzwania, z którymi będą musiały sobie poradzić. – Jednym z nich jest Europejski Zielony Ład, który zbliża się wielkimi krokami i budzi ogromne wątpliwości – zaznaczył.
O tym, co czeka europejskie rolnictwo w zakresie EZŁ i Planu Strategiczny dla WPR na lata 2023-27 mówił dr Jerzy Plewa, ekspert Team Europe, były dyrektor generalny Komisji Europejskiej ds. rolnictwa. – W kolejnych latach europejskie rolnictwo musi postawić na bioróżnorodność i zrównoważenie. Tylko w ten sposób będzie można produkować wystarczające ilości żywności bez znacznej ingerencji w środowisko. Bezpieczeństwo żywnościowe w Polsce jest zabezpieczone, jednak wojna w Ukrainie udowodniła, że trzeba przewidywać różne sytuacje – podkreślał Plewa.
W programie konferencji znalazła się obszerna prezentacja analityka Mirosław Marciniak (firma InfoGrain), który przedstawił najbardziej aktualną analizę rynku zbóż i rzepaku. Specjalista podkreślał, że ceny rzepaku spadają i na dziś nie ma racjonalnych podstaw, aby trzymać ziarno w magazynach. Rzepaku na europejskim rynku jest wyjątkowo dużo i w najbliższym czasie nie ma co liczyć na wyraźne zwyżki cen. Może być dokładnie odwrotnie.
Sporo miejsca poświęcono rozmowom na temat Wspólnej Polityki Rolnej i szans, jakie niosą szykowane zmiany. Podczas debaty, którą prowadził Zbigniew Studniarski, prezes Wydawnictwa APRA mówiono między innymi o zapotrzebowaniu przemysłu rolno-spożywczego na zboża i rzepak w nowych uwarunkowaniach geopolitycznych.
Ważnym tematem dyskusji było również wykorzystywanie rzepaku jako biopaliwa. Podkreślano, że jest duży potencjał w tej dziedzinie. Tylko w tym roku w naszym kraju wyprodukowano ok. 3,8 mln ton rzepaku, z tego na cele spożywcze zostanie zagospodarowane ok. 1,1 mln ton, a pozostałe 2,7 mln ton będzie przeznaczonych na biopaliwa.
Juliusz Młodecki, prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych zwracał uwagę, że rolników bardzo niepokoją kolejne wzrosty cen środków do produkcji, w szczególności nawozów. – Dzisiejsze ceny kompletnie rozjechały się z tym, ile rolnicy otrzymują za płody rolne. Tymczasem pamiętajmy, że produkcja rzepaku jest bardzo kapitałochłonna – podkreślał Młodecki.
Z kolei Adam Stępień, dyrektor generalny Krajowej Izby Biopaliw oraz Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju informował o wycofaniu się rządu ze szkodliwego projektu ustawy o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw. Wiadomo, że decyzja zapadła pod naciskiem środowiska rolniczego, ekspertów, a także mediów.
***
Organizatorem wydarzenia w Prószkowie była Spółdzielnia Grup "Polski Rzepak i Zboża", która powstała w 2012 r. Aktualnie zrzesza 9 grup, 7 producentów rolnych (osoby prawne) oraz współpracuje z kilkoma firmami skupowymi z województw opolskiego, dolnośląskiego oraz śląskiego.
Patronat honorowy nad imprezą objął Andrzej Buła, marszałek województwa opolskiego. Patronat medialny sprawowało Wydawnictwo APRA poprzez miesięcznik "Przedsiębiorca Rolny" oraz multiportal Agropolska.pl.
- Rolnictwo bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
