Nie wszędzie rozsiewany jest azot
pszenica_ozima_litwinczuk_4
Przy określaniu dawki azotu idealnie byłoby znać zawartość azotu mineralnego w glebie. Fot_Magda Litwińczuk-Bis
W zachodniej i południowo-zachodniej części kraju wielu rolników już w ubiegłym tygodniu zasiliło plantacje rzepaku i pszenicy ozimej azotem. Na wschodzie Polski, gdzie w lutym dłużej zalegała okrywa śnieżna prace z tym związane będą dopiero nabierały rozpędu. Ostatniej nocy w niektórych miejscach ponownie spadła cienka warstwa białego puchu.
W tym roku przy ustalaniu dawki azotu na pewno trzeba wziąć pod uwagę to, że w glebie może być mniej azotu mineralnego niż w poprzednich latach, ze względu na obfite opady deszczu jesienią, jak i grubą okrywę śnieżną, które przyczyniły się do wymywania składników w głąb profilu glebowego.
Idealnie byłoby znać zawartość azotu mineralnego w glebie, co wymaga oczywiście wykonania badań w okręgowych stacjach chemiczno-rolniczych. Większość rolników z różnych przyczyn jednak ich nie wykonuje.
Tymczasem jest to bardzo ważny parametr brany pod uwagę przy wyliczaniu dawki azotu. Przy jej określaniu po jednej stronie stawia się bowiem potrzeby rośliny, a po drugiej ilości azotu działającego, pochodzące z różnych źródeł. Jednym z tych źródeł jest właśnie azot mineralny znajdujący się już w glebie. Inny to m.in. pochodzący z przedplonu bobowatych, czy z nawozów naturalnych.
W dalszej części tekstu skupimy się na określaniu dawki azotu dla pszenicy. Wzór na jej obliczenie jest następujący:
Dawka nawozu = plon pszenicy [t/ha] x pobranie jednostkowe azotu [kg N/t] – ∑ N z innych źródeł x równoważnik nawozowy – korekta dla roślin uprawianych po przedplonach lub międzyplonach bobowatych/0,7 (współczynnik wykorzystania N z nawozów azotowych mineralnych).
Jak wynika z powyższego wzoru, potrzeby roślin określa iloczyn zakładanego plonu pszenicy oraz pobrania jednostkowego azotu. Pobranie jednostkowe dla pszenicy ozimej wynosi 27 kg/t. A więc przy zakładanym plonie pszenicy konsumpcyjnej 8 t/ha, jej zapotrzebowanie na azot wyniesie 216 kg/ha (8х27).
Od tego trzeba odjąć azot dostępny z innych źródeł. Jeśli nie mamy wyników badań azotu mineralnego w glebie, to można przyjąć wartości orientacyjne dla poszczególnych kategorii agronomicznych gleby (tabela). Przyjmijmy, że jest to gleba średnia, czyli zawiera 62 kg N/ha. Wartość tą należy pomnożyć przez odpowiedni równoważnik nawozowy (dla ozimin nawożonych wiosną wynosi 0,9), co pozwoli określić ilość azotu działającego. W tym przypadku to 55,8 kg N/ha.
Stąd dawka nawozu wynosi: 216 kg/ha – 55,8 kg/ha/0,7 = 229 kg/ha.
To najprostsza wersja obliczeń. Byłyby bardziej skomplikowane gdyby np. okazało się, że pod przedplon pszenicy stosowany był obornik, czy jej przedplonem byłyby bobowate. Wówczas trzeba byłoby uwzględnić także azot działający z tych źródeł. W załączniku 8 do Programu azotanowego znajduje się tabela 13, w której podano ilość azotu działającego pozostającego po uprawie roślin bobowatych (w międzyplonie lub plonie głównym).
Otrzymaną dawkę azotu trzeba odpowiednio podzielić na dwie lub trzy. W przypadku pszenicy konsumpcyjnej zakłada się zwykle wykonanie trzech zabiegów. W pierwszym, w zależności od kondycji roślin i stanu rozkrzewienia powinna otrzymać 30-50% dawki. Dla pozostałych gatunków zbóż, dla których przewidziano dwie dawki azotu, w pierwszym zabiegu należy dostarczyć 60-70% całkowitej ilości.
Tabela. Zasoby azotu mineralnego wiosną w warstwie gleby 0-60 cm (kg N/ha)
|
Kategoria agronomiczna gleby |
|||
|
Bardzo lekka |
Lekka |
Średnia |
Ciężka |
|
49 |
59 |
62 |
66 |
Źródło: Program azotanowy.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
