Copy LinkXFacebookShare

Nie ma chętnych na sprzedaż ziarna

Prace polowe trwają, rolnicy wstrzymują się ze sprzedażą zboża, tym bardziej, że nadal występują spore rozbieżności między cenami żądanymi przez gospodarzy, a oferowanymi przez kupujących – informuje Izba Zbożowo-Paszowa.

Mała jest podaż praktycznie wszystkich zbóż, w szczególności pszenżyta i kukurydzy. Pszenicę można kupić tylko lokalnie.



Część przetwórców prawdopodobnie ma pokryte zapotrzebowanie na surowiec na najbliższe tygodnie i realizuje wcześniej zawarte kontrakty na dostawy ziarna.

Zdaniem ekspertów Izby, większych obrotów zbożem można dopiero spodziewać się po weekendzie majowym, po zakończeniu prac związanych z siewami upraw jarych.

Stawki zbóż na rynku wewnętrznym kształtują się obecnie powyżej parytetu eksportowego. Rekordowo wysokie są ceny kukurydzy – 900-950 zł/t. Są niekiedy wyższe od stawek pszenicy (900-940 zł/t), jednakże bardzo trudno kupić większe partie ziarna w dolnych przedziałach cenowych.

W związku z bardzo wysokimi cenami kukurydzy, wytwórnie pasz zapewne będą preferować zakupy pszenicy, co powinno stanowić wsparcie jej stawek w dalszej części sezonu.

W połowie ubiegłego tygodnia żyto konsumpcyjne kosztowało 670-750 zł/t; żyto paszowe 660-740 zł/t; jęczmień paszowy 790-860 zł/t; pszenżyto 800-870 zł/t; owies paszowy 580-660 zł/t; rzepak 2100-2500 zł/t.


W marcu eksport zbóż ogółem drogą morską z kraju wyniósł około 575 tys. ton wobec 655 tys. ton wywiezionych w lutym oraz 705 tys. ton w marcu 2020 roku. Wywóz pszenicy wyniósł ok. 321 tys. ton, żyta 21 tys. ton, jęczmienia 55 tys ton, pszenżyta 89 tys. ton, owsa 6 tys. ton, a kukurydzy 83 tys. ton. Nie eksportowano drogą morską rzepaku.

Eksperci spodziewają się, że w kwietniu eksport pszenicy drogą morską może zbliżyć się do 400 tys ton. W kolejnych tygodniach sezonu wysyłki innych zbóż będą znacznie mniejsze niż dotychczas. Natomiast spore spowolnienie eksportu pszenicy z kraju może wystąpić w maju i czerwcu.

Polska pszenica nie będzie eksportowana w ramach przetargów rozstrzygniętych przez Algierię i Arabię Saudyjską. Stawki zbyt niskie, aby można było zrealizować jej załadunki z Polski.

Obecnie eksporterzy za pszenicę konsumpcyjną o zawartości 12,5 proc. białka dostawą do portów płacą 910-930 zł za tonę; za żyto 740 zł/t. Firmy handlowe oferują za pszenicę z tegorocznych zbiorów z dostawą w sierpniu-wrześniu 830-835 zł/t, a za kukurydzę 800-810 zł/t.

Eksport zbóż "na kołach" na rynek niemiecki dotyczy przede wszystkim realizacji wcześniejszych kontraktów na dostawy głównie kukurydzy, pszenicy i żyta. Nie ma nowych transakcji z powodu zbyt niskich ofert ze strony niemieckich kontrahentów.

"Notowane umocnienie kursu złotego względem euro nieco poprawiło opłacalność importu ziarna z Czech i Słowacji, ale trudno mówić o wyraźnym wzroście importu zbóż z tych kierunków" – informuje Izba.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!