Copy LinkXFacebookShare

Na czosnku można zarobić

Mieszkańcy gminy Rudnik na pograniczu powiatów zamojskiego i krasnostawskiego (woj. lubelskie) masowo uprawiają czosnek. Sprzyja temu m.in. odpowiednia, ciężka gleba, która czasami daje jednak rolnikom w kość.

Przełom września i października to dla wielu gospodarzy z  tych terenów czas sadzenia czosnku, a właściwie jego później odmiany o nazwie "harnaś" – informuje Polskie Radio Lublin.


Jeśli warunki atmosferyczne będą sprzyjać, plony zebrane zostaną na początku lipca przyszłego roku.

– Szacuje się, że powierzchnia uprawy rośliny na terenie gminy Rudnik może wynosić nawet ponad 50 hektarów. A z roku na rok obserwuje się tendencję wzrostową. Plantacje czosnku to szansa nie tylko dla dużych, ale i mniejszych gospodarstw, które tu przeważają. Dodatkową zachętą jest, że uprawa nie wymaga zakupu drogiego sprzętu i może być dochodowa – mówi Paweł Surowiecki z Wydziału Rolnictwa i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Rudnik.

Rolnik Krzysztof Stecko z Płonki nie ukrywa, że uprawie rośliny sprzyja m.in. odpowiednia gleba. – Czosnek nie będzie rósł na każdej. Wymaga w zasadzie ziemi ciężkiej, która czasami daje nam w kość – dodaje.

– Jeden rok jest mokry, drugi suchy, więc do czosnku trzeba podchodzić indywidualnie. Należy obserwować jak się zachowuje, czy go nie atakuje grzyb albo robaki. Jest to uprawa bardzo pracochłonna – tłumaczy z kolei Anna Stecko.

Mieszkańcy gminy Rudnik zapewniają, że czosnek jest dobry na wszystko – zbija ciśnienie, jest dobry na katar i przeziębienia.
 

  • Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz

źródło: Polskie Radio Lubin

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?