Szkodniki dały się we znaki plantacjom rzepaku we Francji. Część z nich nadaje się do likwidacji

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Alicja Siuda | siuda@apra.pl
17-03-2021,12:30 Aktualizacja: 17-03-2021,12:52
A A A
Według szacunków tamtejszego ministerstwa rolnictwa areał rzepaku we Francji nie przekracza 1 mln ha. To najniższa powierzchnia od 24 lat i jeszcze może się skurczyć ze względu na spore zniszczenia po zimie. 
 
Według doniesień France Agri Mer wiele tamtejszych plantacji trzeba będzie zlikwidować ze względu na duże uszkodzenia roślin spowodowane warunkami zimowymi oraz żerowaniem szkodników. W ich miejsce zostaną zasiane uprawy jare. 
 
Juliusz Młodecki, prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych wskazuje, że przedstawiciele Francji podczas ostatniego posiedzenia grupy roboczej „Rośliny Oleiste i Białkowe” Copa-Cogeca zwracali szczególną uwagę na duży problem jaki mają ze szkodnikami rzepaku ze względu na zakaz stosowania zapraw neonikotynoidowych.
 
areał rzepaku, przezimowanie rzepaku, kondycja rzepaku ozimego, chowacze w rzepaku, Juliusz Młodecki, ochrona rzepaku

Jak przezimował rzepak w kraju?

Jak wskazuje w rozmowie z nami Juliusz Młodecki, prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych w skali kraju rzepak dobrze przezimował, a zdecydowana większość rolników zdążyła już zasilić go pierwszą dawką...
Wspominali o tym również Niemcy i Brytyjczycy, a więc w sumie najwięksi producenci rzepaku w Unii Europejskiej. - Oni nam zazdroszczą tych decyzji o czasowym zezwoleniu dla zapraw neonikotynoidowych – mówi Młodecki. 
 
Francja przez wiele lat była największym producentem rzepaku w UE, ale w ubr. ustąpiła miejsca Niemcom, które to zwykle zajmowały drugą lokatę. Polska znajduje się na trzecim miejscu. 
 
Komisja Europejska nie przedstawiła jeszcze prognozy zbiorów w UE w na nowy sezon. Kilka dni temu opublikował je COCERAL. Organizacja szacuje, że areał rzepaku w UE-27 wynosi 5,15 mln ha i jest niewiele większy niż przed rokiem (o 81 tys. ha). Zakłada przy tym wzrost średnich plonów o 0,4 dt/ha (do 3,21 t/ha), co ma przyczynić się do wzrostu zbiorów o prawie 0,5 mln t (do nieco ponad 16,5 mln t). 
 
Uwzględniając w tych prognozach Wielką Brytanię, to zbiory mają wynieść 17,7 mln t, podczas gdy rok temu 17,1 mln t. A więc spodziewany jest wzrost zbiorów, ale niezbyt duży, zwłaszcza jeśli odniesiemy je do lat sprzed 2019 r., kiedy przekraczały 20 mln t. 
 
To w 2019 r. areał uprawy rzepaku w UE zmalał do najniższego poziomu od ponad 10 lat i jak widać wciąż nie może się odbudować. To jednak powinno pozytywnie oddziaływać na ceny rzepaku na unijnym rynku. 
 
  •  Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz
 
 
 
Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement