Copy LinkXFacebookShare

Początek maja pozwolił na oprysk herbicydami

Koniec porannych przymrozków i ocieplenie pozwoliło nam na wykonanie części zabiegów herbicydowych.

Buraki cukrowe zostały opryskane preparatami: Betasana 160 SC (substancja czynna fenmedifam 160 g/l, chwasty wrażliwe: gwiazdnica, jasnota, poziewnik, tasznik, żółtlica), Oblix MT 500 SC (substancje czynne to metamitron 350 g/l oraz etofumesat 150 g/l, działa szczególnie na: chabra bławatka, komosę białą, przytulię czepną i  rdest plamisty) oraz Beetup Compact 160 SC (substancje czynne to fenmedifam 80 g/l i desmedifam 80 g/l, chwasty wrażliwe: gwiazdnica, jasnota, komosa, tasznik i tobołki).

Na kilku hektarach buraka cukrowego masowo pojawił się rzadko spotykany na naszych polach chwast – perz. Być może przyjechał wraz z obornikiem sąsiada, który zamieniliśmy na słomę i rozrzuciliśmy na tym fragmencie pola jesienią. Trzeba będzie trzeba dopasować zabieg herbicydowy specjalnie pod ten uciążliwy chwast.

Na pszenicy ozimej odmiany Delawar zastosowano zabieg herbicydowy środkiem Axial 50 EC w celu zniszczenia chwastów jednoliściennych, a zwłaszcza miotły zbożowej, a przy okazji również wyczyńca polnego, owsa głuchego i chwastnicy jednostronnej.

Pszenica i pszenżyto ozime na szczęście poprawiło swój wzrost i nabrały wigoru. Mamy nadzieję na przyzwoite plony.

Kilka hektarów pszenżyta z wyką przeznaczonych na ziarno zostało wzmocnione stymulatorem wzrostu Kelpak SL, a także nawozem dolistnym Cropvit Power i siarczanem magnezu.

Wykę ozimą z pszenżytem i pszenżyto ozime planujemy opryskać fungicydem Tilt Turbo 575 EC, Vangard 75 WG oraz nawozem dolistnym Proleaf New.

Od 26 do 29 kwietnia w gospodarstwie likwidowaliśmy ostatnie pola rzepaku i zasieliśmy kukurydzę odmiany SY Multitop. Cały czas panuje niedobór wody – na szczęście 3 maja wieczorem przeszła burza i spadło 7 l deszczu na 1 m2. To nadal za mało. Dziwny jest początek maja, gdy w okolicy kwitnie tak mało rzepaku, a te które zostały kwitną słabo. Najlepiej prezentuje się rzepak ozimy Monolit naszego sąsiada, który miał tak dużo przemrożonych korzeni, a jednak zregenerował się po zimie.

***

Mariola Pietrzak wraz z mężem Wojciechem  prowadzi gospodarstwo rolne o powierzchni 450 ha w Szczutowie, powiat golubsko-dobrzyński. Uprawy: rzepak, pszenica, burak, kukurydza, pszenżyto, jęczmień, strączkowe. Produkcja zwierzęca: trzoda chlewna w cyklu zamkniętym, chów bydła mięsnego LM.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!