Copy LinkXFacebookShare

W Żelaznej ziemniaki czekają do przerobu na chipsy

Jednym z największych producentów ziemniaków chipsowych w kraju jest Rolniczy Zakład Doświadczalny SGGW w Żelaznej koło Skierniewic. W przechowalni na sprzedaż czeka jeszcze 1,5 tysiąca ton ziemniaków.

Przechowanie ziemniaków przez tak długi okres nie jest łatwe. Studentów kierunku Rolnictwo z Wydziału Rolnictwa i Biologii SGGW w Warszawie przekonywał o tym dyrektor RZD Edward Pawlik podczas zajęć z "Przechowywania produktów rolnych". Straty jakie zachodzą podczas składowania bulw w Żelaznej wynoszą 5-6 proc. i są dwukrotnie mniejsze niż podawane przez GUS.

Uzyskanie tak bardzo dobrych wyników nie jest łatwe i zależy od kilku czynników. Przede wszystkim o przydatność surowca do przechowywania (trwałość przechowalniczą) walczy się już na polu poprzez perfekcyjną agrotechnikę.

Do tego dochodzi jeszcze bardzo dobrze wyposażona przechowalnia, w której można utrzymać optymalne warunki temperaturowe i wilgotnościowe. Podczas przechowywania ziemniaków chipsowych utrzymywana jest temperatura ok. 9°C, a wilgotność względna powietrza bliska 100 proc.

Nieodzowne jest też prawidłowe stosowanie regulatorów wzrostu, aby uniemożliwić kiełkowanie bulw. Oprócz tego niezbędni są jeszcze ludzie z wiedzą i olbrzymim doświadczeniem, bo w każdym sezonie trzeba się zmierzyć z nowymi wyzwaniami.  

Rok 2017 z racji bardzo dużych opadów nie był łaskawy dla producentów ziemniaków. Plon ziemniaków w Żelaznej wyniósł ok. 31 ton z 1 ha i był o kilka ton mniejszy niż w 2016 roku. Trzeba też pamiętać, że chodzi o plon handlowy, czyli bulw spełniających wyśrubowane wymagania odbiorców. Te w przypadku ziemniaków chipsowych są wyższe niż dla innych kierunków użytkowania.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!