Copy LinkXFacebookShare

Szarek komośnik sieje spustoszenie na Zamojszczyźnie

Plantatorzy buraków cukrowych na Zamojszczyźnie są załamani stratami powodowanymi przez szkodnika. Już co najmniej kilkadziesiąt hektarów plantacji trzeba było zlikwidować i dokonać przesiewów. Sytuację pogarsza dramatyczna susza panująca we wschodniej części Zamojszczyzny. Rolnicy domagają się, aby za rok były dostępne nasiona zaprawione skutecznym insektycydem. W przeciwnym razie zapowiadają rezygnacją z uprawy buraków. Apelują też do cukrowni o obniżkę cen nasion wykorzystywanych do przesiewów.    

Szarek komośnik zaczął powodować straty na Zamojszczyźnie w 2016 roku i od tego czasu zagrożenie z jego strony narasta. W tym roku jego liczebność na polach jest bardzo duża. Trudno jest logicznie wyjaśnić, dlaczego na jednych polach szkodnik żeruje, a innych na nie. Nie można tego powiązać z lokalizacją ubiegłorocznych plantacji.

Szkodnika spotkałem nie tylko na plantacjach buraków, ale także na podwórkach i nawet na cmentarzach. Szarek komośnik żeruje nocą, ale w tym roku można go spotkać także w ciągu dnia.

Rolnicy zapowiadają, że jeśli do przyszłego roku nie zostanie znaleziony skuteczny sposób walki ze szkodnikiem, to zrezygnują z uprawy buraków cukrowych. Koszty walki z szarkiem komośnikiem przy dużym jego nasileniu stawiają pod znakiem zapytania opłacalność uprawy buraków cukrowych. Paradoksalnie więc produkcji buraków cukrowych zagrozi nie zniesienie limitów produkcji cukru w Unii Europejskiej, ale ten mało znany do niedawna szkodnik.

Przesiew buraków to dodatkowe koszty dla rolnika wynoszące ok. 1000 zł/ha. Gestem wsparci ze strony producentów cukru byłoby wzięcie na siebie połowy kosztów ponownego zakupu nasion. W obecnej sytuacji cały koszt obciąża rolnika, a przecież w takiej sytuacji trudno jest się dopatrzeć jego winy.

Wzrost populacji szarka komośnika będzie także narastającym problemem zabezpieczenia bazy surowcowej dla cukrowni działających na Zamojszczyźnie. Zresztą informacje o występowaniu szkodnika płyną od rolników także z okolic Chełma, a nawet na północ od Lublina. Kwestią czasu jest tylko rozprzestrzenienie się szkodnika na teren całego kraju.    

Część rolników na Zamojszczyźnie nie chce dokonywać przesiewów i chce siać kukurydzę. Zresztą, wykonywanie przesiewów w warunkach obecnej suszy nie ma większego sensu, bo nic nie da.

Zachodzi konieczność jak najszybszego opracowania insektycydu, który skutecznie poradzi sobie z szarkiem komośnikiem. Musi to być insektycyd dodany do otoczki, bo wykonywanie oprysków po zauważeniu objawów żerowania szkodnika na plantacji jest mniej skuteczne.

Poza tym spóźnienie się z opryskiem nawet o jeden dzień może oznaczać likwidację plantacji. Trudno sobie wyobrazić, aby rolnik od siewu buraków drżał każdej nocy o to, czy nie traci właśnie plantacji. Opóźnienie oprysku może wynikać także z przebiegu pogody, która nie pozwoli na wykonanie oprysku natychmiast po zauważeniu śladów żerowania szkodnika. Wreszcie pojawia się pytanie: ile oprysków trzeba wykonać, aby skutecznie chronić plantację?   

Jedyny czasowo dopuszczony  w tym roku do zwalczania szkodnika preparat Proteus 110 OD jest zalecany w dawce 0,5-0,75 l/ha. Z rozmów z rolnikami wynika, że taka dawka może być niewystarczającą.

Środek należy stosować zapobiegawczo od fazy 2 liści buraków (BBCH 12) na plantacjach o wysokim stopniu zagrożenia szkodnikiem lub interwencyjnie natychmiast po stwierdzeniu obecności szkodnika na plantacji od fazy widocznych 2 liści. Tymczasem szarek komośnik największe straty powoduje jeszcze wcześniej – w stadium liścieni (BBCH 10).

Drugi oprysk zaleca się wykonać po 10 dniach od pierwszego. Tymczasem na plantacjach opryskanych tym środkiem już po 5-6 dniach obserwowano występowanie szkodnika i obgryzione liścienie lub nadgryzione liście. Rolnicy pytają się, a co robić, gdy po dwóch opryskach szarek komośnik ponownie pojawi się na plantacji? Pytań jest wiele, a odpowiedzi na nie trzeba znaleźć bardzo szybko.

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?