Szarek komośnik dotarł już do Wielkopolski

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: dr hab. inż. Arkadiusz Artyszak | artyszak@apra.pl
04-06-2019,6:35 Aktualizacja: 04-06-2019,6:39
A A A

Instytut Ochrony Roślin - PIB w Poznaniu podał na swojej stronie internetowej, że na początku III dekady maja w Rolniczym Zakładzie Doświadczalnym w Winnej Górze znaleziono kilka szkodników oraz uszkodzenia młodych roślin buraka cukrowego. Winna Góra położona jest w powiecie średzkim, w gminie Środa Wielkopolska. Oznacza to, że szarek komośnik bardzo szybko stał się problemem ogólnokrajowym.

Brak na razie jest doniesień o wystąpieniu szkodnika na północy kraju oraz na Dolnym Śląsku. Natomiast dość liczne są tegoroczne informacje o jego pojawieniu się w centralnej części kraju. O szarku komośniku komośniku zrobiło się głośniej w 2016 r., gdy zaczął stanowić większe zagrożenie dla upraw buraka cukrowego na Zamojszczyźnie.

Rok później znacznie poszerzył obszar żerowania, a prawdziwe apogeum nastąpiło w 2018 r., gdy całkowicie zniszczył ponad 2 tys. ha plantacji na południowym wschodzie.

szarek komośnik, ręka, Sahryń

Szarek komośnik nadal żeruje

Rolnicy z Zamojszczyzny alarmują, że szarek komośnik wciąż żeruje na plantacjach buraka cukrowego. W 2018 roku o tej porze zakończył już żerowanie. Oznacza to, że trzeba być czujnym i natychmiast po zauważeniu pierwszych objawów wykonać...

Z tegorocznych obserwacji wynika, że jego nasilenie generalnie jest mniejsze niż przed rokiem, ale znane są przykłady poważnego uszkodzenia zasiewów i niestety także całkowitego ich zniszczenia.

Na pewno znaczny wpływ na ograniczenie strat miały działania służb surowcowych cukrowni. Pomogły też starania Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego o dopuszczenie kolejnych insektycydów do zwalczania szkodnika. Jednak największy wpływ miała czujność samych rolników i natychmiastowa ich reakcja na pojawienie się szkodnika na polu.

Nie ulega wątpliwości, że wiedza rolników na temat szkodnika znacząco wzrosła, a niekiedy była okupiona bolesnymi stratami w latach 2017-2018. Duża też w tym zasługa mediów, które nagłośniły problem szarka komośnika.

Informacja o pojawieniu się szarka komośnika w woj. wielkopolskim potwierdza obserwacje wielu rolników na Zamojszczyźnie, że szkodnik ten ma zdolność latania, którą z powodzeniem wykorzystuje. Także ja widziałem szkodnika w locie. Wydaje się, że jest to najpoważniejszy powód tak szybkiej ekspansji na zachód i na północ kraju. Trudno wyjaśnić w inny sposób błyskawiczne zdobywanie przez szarka komośnika nowych obszarów.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj