Copy LinkXFacebookShare

Przymrozki mogły uszkodzić buraki

Obecna fala przymrozków mogła lokalnie doprowadzić do uszkodzenia siewek buraka cukrowego. Na części plantacji rozpoczęły się bowiem wschody, a na części jeszcze trwają.

Siewki buraka są najbardziej wrażliwe na przymrozki tuż po pojawieniu się liścieni na powierzchni gleby. W miarę wzrostu ich odporność wzrasta do -3, -4°C. Gdy rośliny wytworzą pierwszą parę liści, są w stanie przetrwać obniżkę temperatury nawet do -8°C.

Jak podają Podlaski i in. (2017) niepoprawne nawożenie, głęboki siew, opory mechaniczne gleby czy też stosowanie małych nasion, zmniejszają tolerancję siewek na ujemne temperatury. Co można w takiej sytuacji obecnie zrobić? Niestety, nic.  

W razie uszkodzenia plantacji nie wolno podejmować pochopnych działań, tym bardziej że wykonywanie obecnie przesiewów nie ma większego sensu ze względu na potężną suszę. Poza przymrozkami i suszą na plantatorów buraka cukrowego czyha tuż tuż kolejne niebezpieczeństwo. To szarek komośnik, który od kilku lat znany doskonale jest na południowym wschodzie, ale ostatnio pojawił także w innych rejonach kraju. Jego pojawienia się nie można przegapić, bo może skończyć się całkowitym zniszczeniem plantacji. Są już pierwsze sygnały o wystąpieniu tego szkodnika.

Po ustaniu przymrozków i zakończeniu wschodów, można w razie potrzeby, dokonać oceny obsady roślin. W przypadku rozstawy rzędów 45 cm należy w kilku miejscach na polu policzyć rośliny na 22,2 m bieżących rzędu lub na 2 sąsiednich rzędach o długości 11,1 m każdy. Daje to obsadę roślin na 10 m2. Aby przeliczyć ją na 1 hektar wystarczy pomnożyć razy 1000. Liczenie przeprowadza się w kilku reprezentatywnych miejscach na plantacji i wyciąga średnia.

Plantację należy pozostawić, gdy obsada roślin wynosi co najmniej 60 tys. szt. na 1 ha. Warunkiem jest równomierne rozmieszczenie roślin.

  • Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące