Azot pogłównie na buraki cukrowe. Nie za dużo i nie za późno
img_8220w
Nawożenie azotem buraków cukrowych należy zakończy do fazy 8 liści. Fot. A. Artyszak
Pogłówną dawkę azotu w uprawie buraków cukrowych rozsiewa się w fazie 4–8 liści (BBCH 14–18). Późniejszy termin jest niekorzystny, bo stymuluje wzrost masy liści kosztem zawartości cukru w korzeniach.
Jednocześnie przyczynia się do zwiększenia zawartości azotu-α-aminowego (azotu szkodliwego), który jest najważniejszym składnikiem melasotwórczym (melasotworem). Składnik ten utrudnia wydobycie cukru z buraków.
Niektórzy producenci cukru stosują już premie i potrącenia od ceny skupu korzeni za mniejszą lub większą zawartość azotu-α-aminowego w surowcu.
Dawka azotu stosowanego pogłównie nie powinna przekraczać 50 kg N/ha. Większa działa podobnie niekorzystnie jak opóźnianie terminu nawożenia.
Najczęściej w burakach pogłównie stosuje się saletrę amonową. Nawóz należy rozsiewać, gdy rośliny są suche, aby uniknąć ich poparzenia. Jeśli gospodarstwo ma możliwości techniczne (oprysk drobnokroplisty lub rozlew na glebę), to może zastosować roztwór saletrzano-mocznikowy (RSM).
Mimo że jest to nawóz w formie płynnej, to w żadnej mierze nie jest nawozem dolistnym, bo oprócz bezpiecznej dla roślin formy amidowej azotu, zawiera również formę saletrzaną (azotanową) i amonową azotu, które mają działanie parzące. Zaletą RSM jest najniższy koszt 1 kg azotu.
