Rolnicy, zgłaszajcie nielegalne pestycydy. To w waszym interesie!

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
21-06-2017,9:35 Aktualizacja: 21-06-2017,9:47
A A A

Walka z nielegalnymi, podrabianymi środkami ochrony roślin leży w interesie producentów, dystrybutorów, sprzedawców, ale także samych rolników. Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa zachęca do współpracy w tym zakresie.

Inspekcja uruchomiła niedawno specjalny adres e-mail, na który można zgłosić podejrzenie obrotu nielegalnym pestycydami (nielegalnesrodki@piorin.gov.pl). PIORiN przypomina, że
podrobione środki to nieprzebadane mieszaniny chemiczne.

środki ochrony roślin, psor, zwrot opakowań po środkach ochrony roślin, piktogramy na środkach ochrony roślin,

PSOR: Polacy nie umieją czytać piktogramów

Tylko niewielu Polaków stosujących środki ochrony roślin umie odczytać znaczenie piktogramu, czyli symbolu określającego zagrożenie, jakie może stwarzać dana substancja. Najwięcej osób (42 proc.) rozpoznaje symbol "toksyczność...

Mogą zawierać zanieczyszczenia substancjami nieznanego pochodzenia o działaniu rakotwórczym lub mutagennym, o niewiadomym wpływie na zdrowie, a nawet życie ludzi, zwierząt oraz środowisko. Ich stosowanie oznacza straty finansowe, spowodowane nieskutecznym zabiegiem lub zniszczeniem upraw. Wreszcie kupno-sprzedaż takich substancji jest przestępstwem.

Jak zaznacza PIORiN, każdy środek ochrony roślin z obcojęzyczną etykietą jest produktem nielegalnym i prawdopodobnie podrobionym. Dlatego warto kupować tylko dopuszczone do obrotu przez ministerstwo rolnictwa i w zarejestrowanych punktach przez inspekcję.

Co może świadczyć o tym, że środek jest podrobiony?

  • nie znajduje się w rejestrze MRiRW jako środek dopuszczony do obrotu i stosowania w Polsce
  • opakowanie jest słabej jakości, nieszczelne, uszkodzone lub zastępcze
  • nie posiada polskiej etykiety

    środki ochrony roślin, podrabiane środki ochrony roślin, Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin

    Podróbki zalewają rynek. Szara strefa trudna do określenia

    Nawet 15 proc. naszego rynku środków ochrony roślin mogą stanowić preparaty podrobione lub pochodzące z nielegalnego źródła - szacuje Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin. Używający takich specyfików rolnicy narażają się nawet...
  • zaopatrzony jest w etykietę słabej jakości, nietrwale przymocowaną do opakowania
  • nie posiada daty produkcji lub numeru partii
  • sprzedawany jest poza zarejestrowanymi punktami obrotu
  • sprzedawany jest za pośrednictwem internetu bez podania pełnych danych sprzedającego - nazwy firmy/przedsiębiorcy, numeru identyfikacji podatkowej (NIP), siedziby i adresu przedsiębiorcy
  • jest podejrzanie tani

Polski rynek wciąż zalewają nielegalne pestycydy, głównie zza wschodniej granicy. I, niestety, problem narasta.

W 2015 funkcjonariusze oddziałów celnych z podkarpackich przejść granicznych zatrzymali 211 kg i 335 litrów niedopuszczonych do obrotu preparatów, rok później ilości wzrosły do 459 kg i 1237 litrów. Od początku br. zatrzymano już natomiast blisko 600 kg i 380 litrów środków ochrony roślin.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj