Ekolodzy donoszą do prokuratury na ministra rolnictwa

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Michał Boroń PAP, (zac) | redakcja@agropolska.pl
15-11-2018,15:20 Aktualizacja: 15-11-2018,17:04
A A A

Greenpeace oraz fundacja Frank Bold zapowiedziały, że złożą zawiadomienie do prokuratury na działania ministra rolnictwa, który wyraził zgodę na czasowe zastosowanie pestycydów, które zdaniem ekologów są szkodliwe m.in. dla pszczół - poinformowali w czwartek przedstawiciele tych organizacji.

Katarzyna Jagiełło, reprezentująca Greenpeace oraz Bartosz Kwiatkowski, dyrektor fundacji Frank Bold wyjaśnili na konferencji prasowej, że odpowiednie zawiadomienie ma zostać złożone w czwartek do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście.

siewnik, buraki, ciągnik

Zgoda na neonikotynoidy w burakach cukrowych

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski wydał czasowe zezwolenie na stosowanie zapraw neonikotynoidowych do ochrony buraków cukrowych w 2019 roku. Decyzja, wydana na wniosek Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego, jest...
Przedstawiciele organizacji dodali, że ws. zgody ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego na czasowe użycie zapraw neonikotynoidowych w uprawach rzepaku (w lipcu 2018 r.) oraz buraka cukrowego (w październiku br.), zwrócą się z wnioskiem także do Prokuratora Generalnego.

Jagiełło przypomniała, że w lutym br. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) wskazał, że stasowane w zaprawach rzepaku neonikotynoidy pozostają w środowisku nawet przez kilka lat. Trafiają one bezpośrednio do roślin, a później do gleby, wody.

Według EFSA takie zaprawy stanowią duże niebezpieczeństwo dla owadów zapylających w tym pszczół. Ekolodzy wskazują, że neonikotynoidy negatywnie wpływają na system nerwowy i odpornościowy owadów zapylających. Takie związki chemiczne paraliżują zdolności komunikacyjne pszczół - nie mogą one znaleźć pożywienia bądź uli.

Po raporcie EFSA w połowie br. Komisja Europejska zakazała stosowania trzech pestycydów z grupy neonikotynoidów: imidaklopridu, klotianidyny i tiametoksamu. Komisja zezwoliła na stosowanie neonikotynoidów jedynie pod szklarniami.

stosowanie neonikotynoidów, neonikotynoidy, zaprawianie nasion rzepaku, jan krzysztof ardanowski, greenpeace, KZPRiRB

Ekolodzy zarzucają ministrowi złamanie procedur ws. neonikotynoidów

Aktywiści Greenpeace oraz przedstawiciele związków pszczelarskich spotkali się w środę, 8 sierpnia pod Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi, aby zaprotestować przeciwko zgodzie ministra Jana Krzysztofa Ardanowskiego na używanie...
Przedstawicielka Greenpeace, powołując się na raport tej organizacji z 2016 roku podkreśliła, że mimo iż praca owadów zapylających jest darmowa, to jej wartość można realnie wyliczyć i sięga rocznie 4 mld zł.

Odnosząc się do szkodliwości pestycydów z grupy neonikotynoidów podkreśliła, że związki chemiczne zawarte w takich nawozach mogą pozostawać w glebie i roślinach nawet kilka lat. Dodała, że stosowane wcześniej nawozy również były szkodliwe dla pszczół, lecz ich działanie było bardziej ograniczone (krótkotrwałe) można było się też ich szybciej "pozbyć" ze środowiska.

Jagiełło zaznaczyła, że zgodę na zastosowanie zapraw neonikotynoidowych w uprawach rzepaku (została ona ostatecznie wydana 9 lipca br.) negatywnie zaopiniował resort środowiska. Decyzja ta była również krytykowana przez środowisko pszczelarzy.

Dyrektor fundacji Frank Bold wyjaśnił na konferencji, że według ekologów szczególnie decyzja z lipca dotycząca zgody na czasowe zastosowanie zapraw z neonikotynoidami w rzepaku była wydana sprzecznie z przepisami kodeksu postepowania administracyjnego.

stosowanie neonikotynoidów, neonikotynoidy, zaprawianie nasion rzepaku, ministerstwo środowiska, Modesto 480 FS

Stosowanie neonikotynoidów dzieli nawet ministerstwa

Resort środowiska negatywnie zaopiniował zgodę na czasowe stosowanie neonikotynoidów w uprawach rzepaku - wynika z pisma resortu do ministra rolnictwa. Wskazano w nim, że takie pestycydy mogą stanowić ryzyko dla pszczół i innych...
- Decyzje zostały wydane w niewytłumaczalnym pośpiechu w ciągu dosłownie kilku dni. Minister, przekraczając swoje uprawnienia narzucił bardzo krótki termin ministrom zdrowia i środowiska na wydanie opinii dotyczące tych decyzji, a następnie wydał zezwolenia przed otrzymaniem odpowiedzi, mimo że prawo na to mu nie pozwalało (...) Decyzje te nie zawierają żadnej analizy ryzyka dla pszczół, nie uwzględniają danych naukowych o szkodliwości neonikotynoidów, ani stanowisk EFSA - wyliczał Kwiatkowski.

Organizacje poinformowały, że minister rolnictwa nie uwzględnił też negatywnej opinii resortu środowiska przy wydaniu październikowej zgody na stosowanie neonikotynoidów w uprawach buraków cukrowych.

Kwiatkowski pytany o cel jaki mają organizacje składając zawiadomienie do prokuratury wskazał, że głównie chodzi o wstrzymanie październikowej decyzji ws. buraka cukrowego. Przyznał, że w przypadku rzepaku "mleko się już rozlało", gdyż został on już wysiany. W przypadku buraków, czasowa zgoda (120 dni) na zastosowanie neonikotynoidów zacznie obowiązywać od początku nowego roku. Ekolodzy liczą na refleksję ze strony resortu i że wycofa się z wydanej już zgody.

stosowanie neonikotynoidów, neonikotynoidy, zaprawianie nasion rzepaku, jan krzysztof ardanowski, greenpeace

Spór o neonikotynoidy przybiera na sile. Minister broni swojej decyzji

Zastosowanie pestycydów z grupy neonikotynoidów przy nasionach rzepaku to mniejsze zło dla pszczół niż intensywne opryski. Zagrożenie jest niewielkie - przekonuje minister Jan Krzysztof Ardanowski. Innego zdania są pszczelarze...
Resort rolnictwa wyjaśnia, że w przypadku obu zgód - na rzepak i buraka cukrowego - na stosowanie zapraw z neonikotynoidami, są one czasowe, co jest zgodne z prawem europejskim.

"Przepisy te dopuszczają możliwość udzielenia w szczególnych okolicznościach zezwolenia, na okres nieprzekraczający 120 dni, na wprowadzanie do obrotu środka ochrony roślin, w celu ograniczonego i kontrolowanego stosowania, w przypadku, gdy takie działanie okazuje się niezbędne z powodu niebezpieczeństwa, któremu nie można zapobiec za pomocą innych rozsądnych działań. Poprzez rozsądne działania należy rozumieć zarówno chemiczne, jak i niechemiczne metody ochrony roślin" - przekazało ministerstwo.

Odnosząc się do październikowej decyzji, minister rolnictwa tłumaczył w rozmowie z PAP, że została ona podyktowana pojawieniem się nowych szkodników buraka, które są odporne na inne preparaty.

- Decyzja ta została podjęta po przeprowadzeniu w ministerstwie analiz i stwierdzeniu, że zastosowanie tego rozwiązania będzie miało zerowe oddziaływanie na pszczoły. Ewentualny wpływ na rośliny następcze również nie zagraża pszczołom, ponieważ w zmianowaniu po burakach uprawiane są rośliny obojętne dla pszczół - mówił Ardanowski.

pszczoła, rzepak

Bayer - oświadczenie w sprawie zakazu stosowania neonikotynoidów

Decyzja państw członkowskich Unii Europejskiej o zakazie stosowania neonikotynoidów (imidachloprydu, chlotianidyny i tiametoksamu) w środkach ochrony roślin, używanych w uprawach polowych na terenie Unii Europejskiej, jest...
Podobnie było w przypadku rzepaku. Wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski wyjaśniał, że zgoda była podyktowana "panującymi niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi i wzrastającą presję organizmów szkodliwych". Dodał, że bez zapraw neonikotynoidowych trzeba byłby rzepak pryskać kilkukrotnie.

Ministerstwo wydając zgodę zaznaczyło, że ze względu na bezpieczeństwo m.in. pszczół, zaprawianie nasion będą mogły wykonać wyłącznie podmioty, które mają certyfikat ESTA.

Na opakowaniach takich nasion musi być umieszczona informacja nt. środków ostrożności związanych z ochroną środowiska naturalnego, w tym również zapisy wskazujące na konieczność poinformowania zainteresowanych stron o wysiewie nasion zaprawionych substancjami z grupy neonikotynoidów.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Poniedziałek, 10 grudnia Godz:
Imieniny: Bogdana, Julii