Nie czekaj z fosforem i potasem na wiosnę. Zastosuj teraz

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: dr inż. Arkadiusz Artyszak | arkadiusz.artyszak@agropolska.pl
15-10-2014,12:25 Aktualizacja: 20-11-2014,12:29
A A A

Jesienią jest najlepszą porą do rozsiania nawozów fosforowych i potasowych pod rośliny jare. Jedynie na glebach lekkich z obawy na ryzyko wypłukania potasu zaleca się przed zimą wnieść ½-2/3 łącznej dawki tego makroelementu, a resztę zastosować wiosną. W przypadku fosforu nie ma takich obaw.

Stosowanie nawozów fosforowo-potasowych pozwala na lepsze ich wymieszanie z glebą za pomocą pługa wykonującego orkę przedzimową niż wiosną agregatem uprawowym. Pozwala także częściowo rozładować wiosenne spiętrzenie prac polowych.

Jesienny termin nawożenia wysokoprocentową solą potasową doskonale sprawdza się w uprawie pod rośliny wrażliwe na chlor, na przykład ziemniaki, w uprawie których potas powinien być stosowany w formie siarczanowej.

Ta jest jednak znacznie droższa od chlorkowej. Przy zastosowaniu jesiennym chlor zostaje podczas zimy wypłukany i przemieszczony w głąb gleby, a przez to nie oddziałuje negatywnie na rośliny następcze.

Aby fosfor i potas były efektywne muszą być stosowane w odpowiednich dawkach, które muszą uwzględniać aktualną zawartość przyswajalnych form tych makroelementów oraz realny do uzyskania na danym polu plon rośliny jarej.

Oczywiście, aby prawidłowo ustalić dawki fosforu i potasu trzeba dysponować wynikami analizy zasobności gleby wykonanej przez stację chemiczno-rolniczą. Przyjmuje się, że wyniki takie są aktualne przez cztery lata.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj