Grupa Azoty do rolników: kupujcie nawozy w transzach i bez zwłoki

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
24-11-2021,10:35 Aktualizacja: 24-11-2021,10:41
A A A

Rok nawozowy bez precedensu w dotychczasowej historii zaopatrzenia branży Agro - tak ocenia ostatni okres Grupa Azoty. Gigant wskazuje co dalej z rynkiem nawozów.

Zwraca uwagę, że początek czwartego kwartału br. to lekka stabilizacja cen gazu, ale na bardzo wysokim poziomie - ok. 90 EUR/MWh (w analogicznym okresie 2020 r. wynosiła ok. 14 EUR/MWh). To trochę ustabilizowało rynek, pozwalając Grupie Azoty na wydłużenie czasu obowiązywania ofert handlowych do miesiąca.

ciągnik, rozsiewacz, pszenica, Sahryń

Grupa Azoty namawia do zakupów. Kupować?

Grupa Azoty rekomenduje, aby nie zwlekać z zaopatrzeniem w nawozy, bo wiosną mogą wystąpić ich niedobory. Czy rolnicy powinni zastosować się do tych sugestii? Moim zdaniem zakup nawozów przy obecnych cenach nie ma sensu, bo jest on...

Zapewnia też, że w odpowiedzi na sygnały rynkowe o braku dostępności wybranych formuł nawozowych na rynku krajowym, ograniczyła realizację transakcji eksportowych nawozów. Jednocześnie pomimo bardzo trudnej sytuacji kosztowej, utrzymywała ciągłość produkcji w instalacjach w odróżnieniu do konkurencji zagranicznej, która wstrzymała produkcję lub znacząco ją ograniczyła.

W ocenie państwowego giganta najbliższe tygodnie będą decydujące dla właściwego przebiegu wiosennych prac polowych wśród krajowych producentów rolnych.

"Ich decyzje zakupowe dotyczące zabezpieczenia wymaganego poziomu ilościowego środków do produkcji, szczególnie nawozów, będą miały bezpośredni wpływ na uzyskaną efektywność prowadzonych gospodarstw produkcyjnych w nowym sezonie. W aktualnym okresie kluczowym elementem decydującym o prawidłowej ocenie sytuacji przy realizacji zakupów nawozów przez rolników jest pogłębiona analiza bilansu krajowego rynku nawozów" - wskazuje w komunikacie GA.

Anna Gembicka, ceny nawozów, sejmowa komisja rolnictwa, Dorota Niedziela

Gembicka: w tym roku nie będzie dopłat do ceny nawozów

Ograniczają nas limity de minimis, w tym roku nie mamy możliwości wprowadzenia dopłat do ceny nawozu - powiedziała w Sejmie Anna Gembicka, wiceminister rolnictwa. Sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi zajęła się kwestią podwyżek cen...

Według koncernu, wpływ na sytuację zaopatrzenia w nawozy ma również okres, w którym aktualnie się znajdujemy. Nadchodząca zima najprawdopodobniej przyczyni się bowiem do dalszych wzrostów cen głównych surowców energetycznych, takich jak gaz, energia elektryczna, węgiel czy paliwa, co będzie się wiązać ze zwiększeniem popytu na te surowce przez gospodarstwa domowe i przemysł. W efekcie ceny produktów finalnych, w tym nawozów mogą ponownie pójść w górę.

"Między innymi dlatego Grupa Azoty od wielu lat niezmiennie przekonuje rolników do realizacji zaopatrzenia w kluczowe środki do produkcji, jakimi są nawozy, w kilku transzach rocznych, co zapewnia wzrost bezpieczeństwa funkcjonowania gospodarstwa poprzez możliwość uśrednienia cen zakupów oraz sukcesywne gromadzenie potrzebnych ilości nawozów dla zabezpieczenia ciągłości i efektywności własnej produkcji" - czytamy w komunikacie.

Grupa Azoty rekomenduje w nim, aby nie zwlekać z zaopatrzeniem w nawozy, biorąc pod uwagę okres, w którym się znajdujemy oraz prawdopodobne scenariusze dotyczące dalszych ograniczeń w dostępności nawozów m.in. wskutek:

  • decyzji Rosji o redukcji ilości nawozów przeznaczonych na eksport od 1 grudnia 2021 r. do 31 maja 2022 r.
  • bardzo dużego zainteresowania rynków eksportowych nawozami z Polski z uwagi na ich niższą cenę na tle  zagranicznych (presja eksportowa)
  • utrzymującego się wyłączenia lub redukcji poziomów produkcji w wielu europejskich wytwórniach nawozów (w przypadku uruchomienia produkcji brak możliwości nadrobienia niewyprodukowanych ilości nawozów podczas postojów instalacji produkcyjnych w Europie - produkcja dla zapewnienia potrzeb rodzimych rynków)
  • niestabilnej sytuacji na rynkach surowcowych

- W obecnej rzeczywistości każdy rolnik działa jak sprawny manager, poprzedzając decyzje produkcyjne szczegółową analizą. Obszar gospodarstwa traktuje jak własną firmę produkcyjno-handlową, dla której priorytetami są bezpieczeństwo i efektywność funkcjonowania. W stabilnie prowadzonej działalności nie powinno być miejsca na spekulacje. Aktualnie ten element stanowi, niestety, znaczny udział w procesach zaopatrzenia w środki do produkcji w części gospodarstwach rolnych w Polsce. Będzie to najprawdopodobniej miało negatywny wpływ na osiągane wyniki produkcji w 2022 roku i funkcjonowanie w przyszłości. W aktualnej sytuacji przesuwanie zakupów nawozów na okres tuż przed ich aplikacją, to ryzykowna decyzja, której bardzo możliwymi efektami mogą być problemy zaopatrzeniowe w okresie wiosennym - skomentował Piotr Zarosiński, dyrektor Departamentu Korporacyjnego Handlu Segmentu Agro Grupy Azoty.
 

  • Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz
Poleć
Udostępnij
Skomentuj