Dokładnie rozdrobnij resztki

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Alicja Siuda | siuda@apra.pl
22-10-2019,7:55 Aktualizacja: 22-10-2019,8:31
A A A
Trwają zbiory kukurydzy, ostatnie pogodne dni pozwoliły na przyspieszenie prac, wciąż jednak pozostaje sporo nieskoszonych plantacji. W tym czasie warto pamiętać nie tylko o zbieranym ziarnie, ale także o właściwym postępowaniu z resztkami pożniwnymi. 
 
To istotne m.in. z punktu widzenia walki z omacnicą prosowianką, która jest najgroźniejszym szkodnikiem w uprawie kukurydzy. Jej larwy zimują w łodygach kukurydzy, a dokładniej w ich dolnych częściach, ok. 10 cm nad ziemią. 
 
Zacząć należałoby od jak najdokładniejszego pocięcia słomy w trakcie zbierania ziarna kukurydzy. Następnie, konieczne jest mechaniczne rozdrobnienie pozostałych części łodyg (mulczerem), możliwie najniżej nad ziemią, by zniszczyć bytujące w nich larwy.  
 
zbiory kukurydzy na ziarno, kukurydza, Izba Zbożowo-Paszowa, ceny kukurydzy

Rozpoczęły się zbiory kukurydzy na ziarno

Kukurydza zbierana jest już na ziarno, ale na razie pozyskano jej niewiele. Kupnem zainteresowane są wytwórnie pasz, które za tonę kukurydzy mokrej płacą 380-450 zł - poinformowała Izba Zbożowo-Paszowa. Zaawansowanie zbiorów w...
Zespół zabiegów agrotechnicznych wykonywanych po zbiorze kukurydzy powinna wieńczyć głęboka orka. Niszczy nie tylko larwy omacnicy prosowianki umieszczając je głęboko pod grubą warstwą ziemi, ale także ogranicza populację zachodniej kukurydzianej stonki korzeniowej. 
 
Larwy tego szkodnika zimują bowiem w glebie. Orka pozwala wyrzucić je na powierzchnię gleby, a  oddziaływanie czynników zewnętrznych, w tym niskiej temperatury sprawia, że przynajmniej część z nich ginie. Inne niszczone są mechanicznie przez pług.
 
Dla zwiększenia skuteczności zabiegów agrotechnicznych w zwalczaniu omacnicy prosowianki oraz zachodniej kukurydzianej stonki korzeniowej, wiosną warto wykonać dodatkowo zabieg broną talerzową. Przyjmuje się, że zastosowanie wszystkich wspomnianych uprawek pozwala wyeliminować ponad 90% larw omacnicy. 
 
W żadnym wypadku nie można zostawiać nieuprawionego ścierniska do wiosny, ponieważ będzie  źródłem szkodnika w kolejnym sezonie nie tylko dla naszych, ale także dla okolicznych plantacji. W maju larwy omacnicy prosowianki przepoczwarczają się bowiem w motyle, które w czerwcu wylatują i mają zdolność przemieszczania się na znaczne odległości. Na zasiedlonych uprawach samice omacnicy składają jaja, z których wylęgają się żarłoczne larwy.
 
Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement