Zabieg fungicydowy w terminie T-2 chroni dwa górne liście pszenicy: flagowy i podflagowy, odpowiedzialne za wytworzenie ok. 65 proc. plonu u pszenicy. Foto_Arkadiusz_Artyszak
oprysk_pszenicy_2
Zabieg fungicydowy w terminie T-2 chroni dwa górne liście pszenicy: flagowy i podflagowy, odpowiedzialne za wytworzenie ok. 65 proc. plonu u pszenicy. Foto_Arkadiusz_Artyszak
Odpowiednie zaopatrzenie roślin w składniki pokarmowe ma istotne znaczenie nie tylko z punktu widzenia ich właściwego odżywienia, ale także ochrony przed chorobami.
Nie od dziś wiadomo, że dobrze odżywione rośliny lepiej radzą sobie ze stresami abiotycznymi i biotycznymi. Prof. Marek Korbas z Instytutu Ochrony Roślin – PIB w Poznaniu powołując się na publikacje Datnoffa i in. (2007) oraz Fixena (1993) wskazuje na bezpośredni związek niedoboru niektórych mikroelementów, ze wzrostem ryzyka pojawienia się konkretnych chorób (tabela).
– Bor wraz z miedzią wpływają na syntezę związków fenolowych, które ograniczają rozwój strzępek grzybów. A więc ich niedobór powoduje, że rośliny stają się bardziej podatne na porażenie przez grzyby – wskazuje prof. Korbas.
– Miedź i cynk wprost wykazują działanie fungistatyczne. Miedź zwiększa odporność na mączniaka prawdziwego, blokuje rozwój grzybni sporyszu, czy też zgorzeli podstawy źdźbła – dodaje.
Nie można zapominać o roli makroelementów w odporności roślin na stresy biotyczne. Prof. Korbas wskazuje tu m.in. na badania Perrenouda (1990), z których wynika, że odpowiednio zbilansowane nawożenie potasem oraz innymi składnikami pozwala ograniczyć porażenie powodowane przez grzyby nawet o 70%
Niebezpieczny bywa jednak zarówno niedobór jak i nadmiar składników, czego dobrym przykładem jest azot. Zbyt duża dawka tego składnika może prowadzić do nadmiernego wzrostu roślin, w zbyt szybkim tempie.
– Blaszki liściowe uzyskują większą powierzchnię, ale ściany komórkowe ich komórek są cieńsze, ze względu na szybki wzrost. Po prostu rośliny przenawożone azotem mają słabiej wykształconą tkankę mechaniczną. Powoduje to, że są bardziej podatne na ataki grzybów chorobotwórczych – wskazuje prof. Korbas.
Zwraca też uwagę na rolę krzemu w ochronie przed patogenami. Mechanizm działania tego pierwiastka nie do końca został poznany, ale Ma i Yamaji (2006) udowodnili, że zwiększa on odporność na porażenie przez grzyby chorobotwórcze z rodzaju Pythium (odpowiadają za zgnilizny korzeniowe) oraz na atak szkodników z rodzaju Hymenoptera (błonkówki).
Tabela. Rola mikroelementów w ochronie roślin przed chorobami.