Copy LinkXFacebookShare

Deszcze zmniejszyły zagrożenie suszą. 20 maja pierwszy raport

– Ostatnie deszcze zmniejszyły zagrożenie suszą, ale ono nie zniknęło – mówi Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa. Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa 20 maja opublikuje pierwsze szacunki o suszy.

– Wtedy zaczyna się okres sześciodekadowych raportów, które określą, czy w tej chwili w poszczególnych regionach Polski są już przesłanki, aby mówić o suszy, która będzie skutkowała pomocą publiczną – powiedział polityk.

Szef resortu przyznał, że jeszcze nie wiadomo, czy w tym roku straty w rolnictwie mogą być na tyle istotne, że trzeba będzie uruchomić program pomocy publicznej, ale będziemy sytuację analizować.

– Powtarzam zapewnienie premiera Morawieckiego, że jeżeliby się okazało, że susza w Polsce będzie się rozszerzała i spowoduje istotne straty w rolnictwie, to rząd rolników bez pomocy nie zostawi – dodał Ardanowski.

Minister zapowiedział, że za kilka dni minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk ogłosi duży program retencji w Polsce. Dodał też, że na ostatnim etapie są uzgodnienia programu małej retencji w rolnictwie, który ma finansowanie z obecnego PROW, na co wyraziła zgodę Komisja Europejska.

– Tych programów nie wolno zaniedbać, nawet jeżeli chwilowo padają deszcze. To jest naprawienie sytuacji hydrologicznej w rolnictwie, która od wielu lat jest popsuta – wskazał szef resortu.


Polityk niedawno mówił, że w związku ze skutkami ubiegłorocznej suszy, rząd na pomoc rolnikom przeznaczył ponad pół miliarda euro. Wskazywał też, że KE zgodziła się na przesunięcie w ramach obecnego PROW-u ok. 1 mld zł na gospodarowanie wodą na obszarach wiejskich.

Susza rolnicza określana jest za pomocą klimatycznego bilansu wodnego (KBW), czyli różnicy pomiędzy opadem atmosferycznym a ewapotranspiracją potencjalną (parowanie gleby i roślin).

Wystąpienie wartości krytycznej KBW oznacza obniżenie plonów o 20 proc. w skali gminy w danym roku w stosunku plonów uzyskanych w średnich wieloletnich warunkach pogodowych.

Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa zajmuje się m.in. monitoringiem suszy. Informacja o jej wystąpieniu jest podstawą do powoływania specjalnych komisji do szacowania strat w rolnictwie.

W Polsce retencjonujemy ok. 4 mld m sześc. wody rocznie, to stanowi ponad 6,5 proc. objętości średniorocznego odpływu rzecznego. Na całkowity odpływ rzeczny składa się woda dostarczana do koryta rzeki w wyniku, m.in. opadów czy topnienia śniegu. Program retencji ma podnieść współczynnik retencji do 15 proc.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!