Copy LinkXFacebookShare

Zetor Forterra 105 po 600 mth

Józef Wachowski z Woli Tłomakowej k. Kalisza zdecydował, że po upływie gwarancji na ciągnik nadal będzie korzystał z usług serwisantów firmy Zetor Polska. Na jego decyzję wpłynęła przystępna cena usługi i pewność jej profesjonalnego wykonania.
 
Ciągnik zakupiony we wrześniu 2011 r. wykonuje najróżniejsze prace w 30-hektarowym gospodarstwie. Najcięższa jest dla niego orka z pięciokorpusowym pługiem zagonowym. Poza pracami polowymi wykorzystywany jest przez cały rok do obsługi stada krów mlecznych. Józef Wachowski kupił bowiem Zetora Forterra 105 z fabrycznie zamontowanym ładowaczem czołowym.
 
Silnik i oś przednia
 
Po wykonaniu dwóch przeglądów gwarancyjnych na 100 i 450 mth trzeci z nich (P-3) przypadł na 624 mth. Jest on przeprowadzany po nakręceniu przez ciągnik 950-1000 mth lub najpóźniej 18 miesięcy od momentu zakupu. W przypadku rolnika z Woli Tłomakowej zastosowanie znalazł warunek drugi.
 
Serwisanci Zetor Polska przegląd P-3 rozpoczęli oczywiście od spuszczenia rozgrzanego oleju z silnika. Producent zaleca wymianę oleju w silniku co 400 mth lub co pół roku – zależnie od tego, co wcześniej nastąpi. Do silników czterocylindrowych Zetorów Forterra i Proxima wlewamy zawsze dokładnie 10 l oleju. Oczywiście zawsze przy wymianie oleju w silniku wymienia się również jego filtr. Warto pamiętać, aby nasmarować uszczelkę olejem, co ułatwi jego odkręcenie podczas kolejnej wymiany oleju. W czasie wymiany oleju silnikowego korek spustowy otrzymuje nową uszczelkę.
 
Józef Wachowski podkreśla, że tylko przed pierwszą wymianą oleju silnikowego dolał raz pół litra oleju, aby uzupełnić jego stan. Tłumaczy to docieraniem się silnika w ciężkich pracach polowych. Pomiędzy ostatnimi wymianami oleju silnikowego nie było już potrzeby uzupełniania jego stanu.
 
Nowym olejem został zalany również przedni most oraz zwolnice przednich kół. Wchodzi tam odpowiednio 9 i 2 x 1 l oleju. Na czas wymiany oleju w zwolnicach osi przedniej najlepiej unieść przód ciągnika do góry, tak aby można było swobodnie obracać przednimi kołami. Korek spustowy i jednocześnie wlewowy oleju do zwolnicy koła przedniego znajduje się na jej pokrywie zewnętrznej.
 
 
Pomocna pneumatyka ciągnika
 
Serwisanci Zetor Polska korzystają z ciekawego rozwiązania polegającego na wykorzystaniu sprężonego powietrza z układu pneumatycznego ciągnika do czyszczenia filtrów. Po prostu podłączają się pod gniazdo pneumatyczne z tyłu ciągnika i mając odpowiednio długi przewód, mogą przedmuchać wnętrze obudowy filtra powietrza. Podczas opisywanej wizyty serwisowej właśnie tak postąpili.

Wymienili również duży wkład filtra powietrza na nowy. Ponadto sprężone powietrze z ciągnika wykorzystali do oczyszczenia siatkowego filtra oleju skrzyni przekładniowej. Filtr ten składający się z części magnetycznej i siatkowej podlega zawsze czyszczeniu – nie trzeba go wymieniać.

Do Zetora wchodzą 52 l oleju przekładniowego, który jest jednocześnie wykorzystywany przez układ hydrauliczny ciągnika. Wymieniany jest co 1200 mth pracy ciągnika.
 
W czasie przeglądu serwisanci Zetor Polska przesmarowali również m.in.: sworznie kuliste układu kierowniczego, półosi przednich zwolnic, łożysk ślizgowych sworzni osi przedniej, łącznika i wspornika regulacji siłowej, ruchomych części siedziska kierowcy oraz zaczepów.

Sprawdzili także poziom elektrolitu w akumulatorach i stan jego klem. Wymieniony został również wkład filtra paliwa, a znajdujący się przed nim odstojnik został oczyszczony.
 
Dokładna kontrola
 
Jak ważna jest kontrola stanu olejów i podzespołów ciągnika w kontekście jego wieloletniej bezawaryjnej eksploatacji, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Dlatego takie czynności jak m.in. sprawdzenie napięcia pasów klinowych i działania systemów hydraulicznych to standard podczas każdego przeglądu serwisowego ciągnika.

Paweł Jakubowski, serwisant Zetor Polska, poinformował nas, że sprawdzeniu podlegają również wszystkie dostępne śruby, które w razie potrzeby są dokręcane. W czasie jazdy próbnej kończącej przegląd kontrolowany jest także układ hamulcowy. Jeżeli zachodzi taka potrzeba, należy go wyregulować.

W tym celu podnoszony jest tył ciągnika, tak aby można było swobodnie obracać tylnym kołem. W pobliżu tylnego zaczepu transportowego po jego stronie lewej i prawej znajdują się dwie śruby regulacyjne – oddzielne dla kół tylnych ciągnika. Jeden z serwisantów obraca kołem, a drugi w tym czasie dokręca wspomnianą śrubę. W momencie zablokowania koła należy o pełen obrót (360o) odkręcić śrubę i regulacja siły hamowania jednego koła jest zakończona. Z drugim postępujemy analogicznie.
 
Na koniec przeglądu w książce gwarancyjnej dokonano wpisu odpowiadającego wykonanym czynnościom. Ponadto rolnik otrzymał fakturę na kwotę nieznacznie przekraczającą 1200 zł brutto. Obejmowała ona koszty materiałów i robocizny.
 
Artykuł ukazał się w RPT 4/2013. ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!