Copy LinkXFacebookShare

Valtra Q już w Polsce

Nowa seria ciągników nie zawsze musi oznaczać zbudowanie jej na zupełnie nowych podzespołach. Można wybrać sprawdzone w ostatnich latach w praktyce rolniczej i zamontować w nowoczesnym wydaniu traktora. Tak zrobili inżynierowie Valtry i powstała seria Q, której nazwa nawiązuje do angielskiego słowa jakość.

Pierwsze ciągniki Valtra serii Q zostały zaprezentowane w naszym kraju na przełomie sierpnia i września 2022 roku. Uczestniczyliśmy w jednej z takich demonstracji polowych, która odbyła się w Lipnicy k. Kowalewa Pomorskiego (woj. kujawsko-pomorskie).

Współorganizatorem wydarzenia była firma Agrolmet, będąca certyfikowanym dilerem ciągników Valtra serii Q. Tak, producent z Finlandii wprowadził obowiązek odrębnej atestacji dla dilerów, którzy chcą te ciągniki sprzedawać i opiekować się nimi w ramach obsługi posprzedażnej, w czym pomagać będzie zdalna diagnostyka dostępna dzięki telemetrii.

Silnik AGCO Power i skrzynia bezstopniowa

W ciągnikach Valtra serii Q montowane są sprawdzone silniki 6-cylindrowe AGCO Power o pojemności 7,4 l, które zależnie od modelu generują od 230 do 305 KM. Moc maksymalna w tych jednostkach napędowych jest dostępna przy prędkości obrotowej silnika wynoszącej 1850 na minutę, a maksymalny moment obrotowy utrzymuje się na stałym poziomie w zakresie 1000-1500 obr./min.

Dodatkowe 20 KM w ramach Sigma Power załącza się automatycznie w czasie jazdy z prędkością powyżej 18 km/h lub podczas pracy z WOM. W przypadku dwóch ostatnich opcji moc dodatkowa nie jest dostępna w czasie postoju ciągnika. Nie dotyczy to flagowego ciągnika Valtra serii Q o mocy 305 KM, w którym jest ona dostępna cały czas.


W układzie oczyszczania spalin brak zaworu EGR, a normę emisji spalin Stage V pozwalają osiągnąć: filtr DPF, katalizator DOC i system SCR. Umieszczone są one w obudowie po prawej stronie silnika, z której wychodzi rura wydechowa schowana za słupkiem kabiny. Po przeciwnej stronie umieszczony jest górny wlot powietrza zasysający powietrze do silnika, co pozwala pobierać je z mniejszą ilością zanieczyszczeń.

Moc z silnika trafia do znanej i cenionej przekładni bezstopniowej ML-260, która znana jest pod nazwą koncernową AGCO CVT. To jedyna dostępna przekładnia, bo producent postanowił postawić na wygodę pracy operatora. Elektronika ciągnika nadzoruje pracę silnika i skrzyni biegów według wybranego priorytetu.

W zależności od potrzeb, operator ciągnika może wybrać ustawienie pracy ekonomicznej zapewniające maksymalną prędkość roboczą lub utrzymujące stałe obroty silnika i WOM. Dostępne są także ustawienia mieszane. Maksymalna prędkość jazdy zależnie od wybranej wersji ciągnika wynosi 40 lub 53  km/h. Ta ostatnia osiągana jest już przy 1500 obr./min.


Gotowe pod nawigację

Wszystkie modele ciągników Valtra serii Q są standardowo gotowe do uruchomienia systemu kierowania automatycznego w ramach nawigacji satelitarnej. Oznacza to montaż orbitrola, którego praca może być sterowana za pomocą elektroniki. Dzięki temu system ten można aktywować w każdej chwili po zakupie ciągnika. Producent i dilerzy liczą jednak, że rolnicy wybierając Valtrę Q będą w pełni wykorzystywać jej potencjał rolnictwa precyzyjnego od samego początku w 100%.

– Wszystkie funkcje inteligentnych rozwiązań rolniczych w serii Q są w prosty sposób sterowane za pomocą interfejsu użytkownika SmartTouch. Pliki z zadaniami można szybko uruchomić, a funkcje ISOBUS zapewniają dokładne i najbardziej efektywne rezultaty.?W połączeniu z wykonywaniem sekwencji zaprogramowanych funkcji ciągnika na uwrociu Auto U-pilot, nowa funkcja automatycznego zawracania na uwrociach SmartTurn zwiększa łatwość obsługi serii Q. Dzięki temu praca staje się w pełni zautomatyzowana. Kierownicy nie trzeba nawet dotykać – wyjaśnia Sebastian Karasiewicz, product manager ciągników Valtra.


Ciągniki serii Q są również przystosowane do wysyłania danych w ramach telemetrii. To korzystne dla rolnika i dilera, który wykorzystując najnowsze narzędzia zdalnej diagnostyki będzie mógł zaproponować wykonanie czynności serwisowych w najbardziej dogodnym czasie. – Za sprawą zaawansowanej telemetrii Valtra Connect i łatwemu w obsłudze zarządzaniu zadaniami, pozwalającemu na płynną integrację z systemami FMIS i Agrirouter, ciągniki serii Q pasują do każdej floty – dodaje Sebastian Karasiewicz.

Praktycznie i ekskluzywnie

Seria Q jest produkowana w jednej z najbardziej ekologicznych fabryk ciągników na świecie w Suolahti w Finlandii, która jest w całości zasilana energią odnawialną. Tam też działa studio Valtra Unlimited, w którym każdy ciągnik Valtra może zostać doposażony w ramach zamówienia w wiele dodatków praktycznych i często dostępnych tylko w ramach tuningu. Możliwości zmian jest sporo, począwszy od modernizacji kabiny z ekskluzywnym ciemnym wykończeniem, skórzanym obszyciem kierownicy oraz fotela operatora i pasażera, poprzez wybór dowolnego koloru maski, na specjalistycznych adaptacjach do pracy na polu lub drodze kończąc.

Niektóre z opcji wyposażenia ciągnika Valtra dostępne dotychczas tylko w pakiecie Valtra Unlimited trafiły teraz do cennika standardowego. To m.in. gniazdo ISOBUS z przodu ciągnika – wcześniej było ono dostępne tylko w ramach Unlimited. Ponadto pojawiły się nowe opcje, takie jak automatyczny układ centralnego smarowania oraz system centralnego pompowania opon zintegrowany z SmartTouch. Ciągnik Valtra serii Q ma masę wysyłkową 9,2 t, ale jego maksymalna masa całkowita to aż 16 t.

W połączeniu z oponami tylnymi w rozmiarze 710/70 R 42 pozwala to stworzyć traktor do ciężkich prac polowych. Rozstaw osi wynosi 3050 mm, a wysokość uzależniona od zamontowanych opon ok. 3320 mm. Producent podkreśla, że dzięki temu środek ciężkości znajduje się nisko, co sprawia, że traktor jest wyjątkowo stabilny. – Zarówno kabina, jak i oś przednia mają zawieszenie pneumatyczne i są zsynchronizowane, co zapewnia płynną jazdę w każdych warunkach i w każdej temperaturze.

W celu zwiększenia bezpieczeństwa automatyczne sygnały świetlne włączają się po przekroczeniu prędkości 25 km/h. Natomiast dzięki funkcji follow-me-home światła robocze na wysokości klamki pozostają włączone przez pewien czas po opuszczeniu kabiny, co po zapadnięciu zmroku pozwala komfortowo zakończyć dzień pracy – mówi Sebastian Karasiewicz.
 

  • Artykuł ukazał się w "Rolniczym Przeglądzie Technicznym". ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?