
Steyr 4105 Multi to austriacki wielozadaniowiec
steyr_multi4105_1
Steyr 4105 Multi ma moc maksymalną 107 KM generowaną przez silnik o pojemności 3,4 l. (Fot. RPT)
Sławomir Krupski gospodarujący na 30 ha w miejscowości Chodorążek w województwie kujawsko-pomorskim potrzebował ciągnika uniwersalnego. Postawił na Steyra 4105 Multi , który przyjechał do niego latem 2014 r.
Kiedy odwiedziliśmy rolnika w kwietniu 2015 r. ciągnik ten miał na liczniku 280 godzin. Jak przyznaje Sławomir Krupski, praktycznie nie ma pracy, której kompaktowy Steyr by nie wykonywał, poza załadunkiem. Ciągnik nie ma ładowacza, gdyż w gospodarstwie jest już inny traktor z tym osprzętem.
Steyr 4105 Multi musi za to orać z czterokorpusowym pługiem obracalnym, siać z siewnikiem punktowym oraz pracować z opryskiwaczem i rozsiewaczem. Austriacka maszyna jest dobrze wyposażona. Brakuje jedynie przedniego TUZ-a, ale do pracy w gospodarstwie nie jest on potrzebny. Ponadto młody rolnik uważa, że z fabrycznymi obciążnikami traktor jest dobrze zbalastowany.
Oszczędny, bo włoski
Choć Steyr Multi jako cała seria montowany jest w Austrii w fabryce w St. Valentin, to pod jego maską pracuje silnik FPT (Fiat Powertrain Technologies) serii F5C, który spotkamy także w innych ciągnikach koncernu CNH Industrial o podobnej mocy. Model Steyr 4105 Multi użytkowany przez Sławomira Krupskiego ma 107 KM mocy maksymalnej i jednocześnie znamionowej.
Maksimum mocy zaczyna się bowiem przy ok. 1900 obr./min i utrzymuje się do obrotów znamionowych. Natomiast maksymalny moment obrotowy wynoszący 457 Nm silnik uzyskuje przy 1500 obr./min, jednak wartość momentu obrotowego bliska maksymalnej utrzymuje się w zakresie 1400-1600 obr./min. Jakkolwiek patrzeć, jednostka o pojemności 3,4 l wyposażona w turbodoładowanie, z układem wtrysku z listwą wysokiego ciśnienia (Common Rail), z chłodzeniem powietrza dostarczanego przez turbinę, jest przede wszystkim oszczędna.
Sławomir Krupski ocenia, iż przy najcięższej pracy, jaką była orka pługiem czterokorpusowym obracalnym, zużycie paliwa mogło przekraczać nieco 10 l/h, a w siewie kukurydzy pomimo praktycznie ciągłego wykorzystywania wałka WOM- rolnik szacował na nie więcej niż 5 l/h.
– Mamy niektóre pola położone dość daleko od zabudowań gospodarstwa, dlatego bardzo doceniam możliwość jazdy z maksymalną prędkością na obniżonych obrotach – zauważa rolnik z Chodorążka. Po osiągnięciu 40 km/h elektronika redukuje obroty silnika do 1750 na minutę.
Dlatego ciągnik zdaniem użytkownika oszczędza sporo paliwa w transporcie. Różnica jest jego zdaniem spora, gdyż wcześniej takie prace wykonywał ciągnik, który prędkość 40 km/h osiąga przy maksymalnych 2100 obr./min. W kwestii obsługi silnika rolnik nie ma zastrzeżeń, gdyż wszystkie filtry są dostępne bez trudu. Nawet do filtra kabinowego nie potrzeba wchodzić na schodki kabiny, gdyż mieści się on w lewym błotniku.
ZF to jest to
Rolnik z Chodorążka podkreśla, iż Steyr Multi wyposażony w przekładnię ZF jest bardzo cichy. Oprócz aż 32 biegów w obu kierunkach, możliwości ich zmiany bez wciskania sprzęgła nożnego, to właśnie cicha praca przekładni pozytywnie zaskoczyła rolnika. Jak mówi Sławomir Krupski, połączenie dźwigni zmiany biegów i dżojstika to pomysł nie tylko ciekawy, ale przede wszystkim ułatwiający operowanie ciągnikiem.
Wsiadając do kabiny, od razu widzimy długą dźwignię. Jeśli rzucić na nią okiem, to robi wrażenie strasznie długiego dżojstika ze względu na przełączniki na niej umieszczone. W praktyce przesuwając tę dźwignię, możemy zmieniać cztery podstawowe biegi. Da się to zrobić ze sprzęgłem nożnym, ale też bez angażowania lewej nogi za pomocą przycisku sprzęgła na drugiej stronie dźwigni. Dlatego użytkownik, który woli zmieniać biegi tradycyjnie, może to robić. Natomiast jeśli ktoś jest przekonany do zmiany biegów bez sprzęgła nożnego, może przełączać w ten sposób wszystkie 32 biegi.
Na dźwigni znajdują się przyciski + i -. Służą one do zmiany czterech biegów pod obciążeniem. Tych przełożeń nie da się zmieniać mechanicznie. Jak podkreśla użytkownik ciągnika Steyr Multi 4105, przekładnia daje praktycznie osiem biegów w zakresie polowym i sześć biegów w zakresie transportowym, na których można pracować w polu z prędkością od 5 do 15 km/h.
Zdaniem Sławomira Krupskiego ta przekładnia pozwala dobrze dobrać zakres biegów do obciążenia ciągnika. W transporcie lub pracach, gdzie nie potrzeba dobierać przełożenia samodzielnie, można załączyć automatykę zmiany biegów.
…
Więcej w miesięczniku RPT 6/2015. ZAPRENUMERUJ
