Copy LinkXFacebookShare

Samasz – 30 lat rozwoju

W 2014 roku firma Samasz obchodziła jubileusz trzydziestolecia działalności. W tym czasie znany  białostocki producent sprzętu do zbioru zielonek niskołodygowych sprzedał ponad 85 000 kosiarek i innych maszyn rolniczych.
 
Początki firmy sięgają roku 1984, kiedy to inż. Antoni Stolarski założył warsztat samochodowy. Za namową ojca zbudował kopaczkę do ziemniaków. Z czasem domeną białostockiej firmy stały się kosiarki – pierwsza bębnowa została wyprodukowana w 1986 r. Wyjątkowy okazał się rok 1995, gdyż zamknięto go sprzedażą 2700 kosiarek, z czego 500 trafiło na rynek niemiecki. W 2014 roku eksport do ponad 50 krajów świata stanowi aż 64,5% produkcji firmy Samasz. Głównymi rynkami zbytu poza Polską są: Rosja, Niemcy, Wielka Brytania, Finlandia, Hiszpania i kraje nadbałtyckie. Maszyny z Białegostoku trafiają również do tak odległych państw jak Australia, Japonia czy Korea Południowa. Plany sprzedażowe na najbliższe lata związane są z następującymi krajami: USA, Brazylią i Nową Zelandią.
 
Nie tylko kosiarki
 
Nie ulega wątpliwości, że o sukcesie Samaszu zadecydowały inwestycje w nowoczesny park maszynowy oraz wysoko wykwalifikowaną kadrę inżynierską. Zaowocowało to produkcją maszyn o wysokiej jakości, o czym świadczy m.in. udzielanie dwuletniej gwarancji na sprzęt do zbioru zielonek. W efekcie firma ma dzisiaj pozycję największego polskiego i jednego z czołowych europejskich producentów maszyn do zbioru zielonek niskołodygowych i komunalnych. Samasz oferuje obecnie ponad 200 różnych typów maszyn: kosiarki bębnowe, dyskowe, przetrząsacze, zgrabiarki, kosiarki bijakowe, ramiona wysięgnikowe, posypywarki oraz pługi odśnieżne.
 
Wskutek ciągłego rozwoju praktycznie w każdym sezonie wprowadzamy na rynek nowe konstrukcje, dzięki którym codzienna praca naszych klientów staje się jeszcze wygodniejsza i wydajniejsza. Od wielu lat jesteśmy stale obecni na największych imprezach wystawienniczych w Polsce i na świecie. Naszym głównym produktem są różnego rodzaju kosiarki. Od początku istnienia firmy wyprodukowaliśmy i sprzedaliśmy ponad 85 tys. kosiarek i innych maszyn rolniczych. Coraz mocniej rozwijamy również ofertę maszyn komunalnych – podkreśla Antoni Stolarski, założyciel i właściciel firmy Samasz.
 
 
 

 

Ponad 165 dilerów
 
W naszym kraju sprzęt Samaszu można kupić w 65 firmach handlowych. Natomiast za granicą jest takich punktów jeszcze 100. Największym dilerem białostockiego producenta jest niemiecka firma Fricke, która początkowo sprzedawała kosiarki Samaszu pod nazwą Saphir, ale obecnie oferuje je już pod nazwą oryginalną. Fakt ten z jednej strony świadczy o wysokiej jakości maszyn, a z drugiej pokazuje, że Samasz jest już w Europie znaną marką.
 
Dilerzy firmy z Białegostoku mogą na nią liczyć w kolejnych latach, ponieważ planuje kolejne inwestycje. Za dwa lata ma powstać nowy zakład produkcyjny w miejscowości Zabłudów, w którym pracę znajdzie 300 osób. Obecnie Samasz zatrudnia prawie 650 pracowników, którzy produkują ponad 10 tys. maszyn rocznie. W dziale konstrukcyjno-rozwojowym pracuje 20 osób. To dzięki ich pomysłom powstają nowe maszyny. O najnowszych z nich pisaliśmy w RPT 3/2014.
 
Przychody firmy Samasz w ostatnich latach oscylowały wokół 100 mln zł rocznie. Stawia to ją w gronie największych naszych producentów maszyn rolniczych. Można pokusić się o stwierdzenie, że firma z Białegostoku powinna być wzorem dla innych naszych fabryk, które mając dłuższą historię, niestety nie odniosły takiego sukcesu.
 
Wszyscy partnerzy handlowi firmy Samasz zostali zaproszeni na uroczysty jubileusz 30-lecia jej działalności. Odbył się on 29 marca 2014 roku w Operze i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku. Podczas gali wyświetlany był film przybliżający trzy dekady pasjonującej historii firmy (można go zobaczyć na stronie internetowej www.samasz.pl). Okazjonalne statuetki i grawertony najlepszym dilerom, dostawcom, pracownikom – byłym i obecnym – oraz przyjaciołom przedsiębiorstwa wręczał Antoni Stolarski.
 
Artykuł ukazał się w RPT 5/2014. ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!