Reklama

Przyczepy Metaltech serii TS
ts_16_000
Metaltech Mirosławiec produkuje przyczepy skorupowe TS o ładowności od 10 do 22 t. Można je wyposażyć w otwierane klapy na prawym boku. W gospodarstwie w Moskorzu użytkowana jest przyczepa TS 16 000. fot_Tomasz Towpik
Jeśli na rynek wejdzie ciekawe rozwiązanie techniczne do znanych wcześniej konstrukcji, to z czasem rolnicy to zauważą i docenią. Tak się dzieje w przypadku skorupowych przyczep TS Metaltechu Mirosławiec. Jednak chodzi tutaj o wersję specjalną.
Przyczepa skorupowa ma spore zalety w transporcie ziarna. Jednak poprzez swoją zamkniętą budowę ma podstawową wadę w postaci konieczności wysypu tylko do tyłu. Polska firma z Mirosławca złamała ten schemat w serii przyczep TS.
Klapa w ścianie
Standardowe TS-y są typowymi przyczepami skorupowymi. Ich gama obejmuje siedem modeli o ładowności od 10 do 22 t. Podstawowym układem jezdnym w całej serii TS jest tandem lub tridem. Sześć z nich to typowe przyczepy skorupowe, które mogą mieć pewną bardzo przydatną opcję. Jest nią możliwość montażu fabrycznego dwóch lub trzech klap na prawym boku przyczepy. Po co klapy w przyczepie burtowej? Najlepszym przykładem jest gospodarstwo braci Tadeusza i Zbigniewa Sikorów, w którym wykorzystywana jest przyczepa TS 16 000. Szesnastotonowa skorupa służy, w gospodarstwie położonym w miejscowości Moskorze w woj. zachodniopomorskim, do odbierania ziarna od kombajnu lub bezpośredniego wysypywania do magazynów płaskich, ale także do wszystkich prac transportowych również niezwiązanych z pracą w polu. W magazynach gospodarstwa, które są budynkami niezbyt wysokimi, nie ma możliwości podnoszenia przyczepy do tyłu. Dlatego rolnicy postanowili połączyć chęć posiadania przyczepy skorupowej, ale z możliwością wysypu na bok. TS 16 000 dysponuje skrzynią o pojemności standardowej 15 m3. Nadstawy podwyższają tę wartość do 21 m3. Dlatego z nadstawami, jak przyznają użytkownicy, wejdzie 16 t ziarna z lekką górką. W praktyce system otwieranych klap sprawdza się bardzo dobrze, gdyż opróżnienie 16-tonowej przyczepy zajmuje raptem kilka minut od otwarcia do zamknięcia klap w pustej przyczepie.
Jak przyznaje Mariusz Sikora, syn Zbigniewa, który na co dzień jest operatorem ciągnika Case IH Puma i często pracuje z tą przyczepą, można ją zasypać ziarnem rzepaku, rzeczywiście nie gubi nic. Z drugiej strony, z powodzeniem można TS-kę wykorzystać zarówno do transportu buraków, jak i np. piasku. Podczas transportu tego ostatniego pod budowę wagi Mariusz Sikora miał okazję przekonać się o tym, iż w pełni zasypana i na granicy maksymalnego obciążenia przyczepa jest stabilna. Przyczepy TS z bocznym wysypem, zdaniem użytkowników, zachowują najważniejszą właściwość przyczepy skorupowej, czyli gładkie ściany. Natomiast dzięki klapom spektrum jej wykorzystania poszerza się znacznie. Przyczepę TS z powodzeniem można również wykorzystać jako objętościówkę przy odwożeniu sieczki kukurydzy.
Jak w burtowej
W TS-kach są dwie lub nawet trzy klapy boczne, zależnie od modelu. Jest to spowodowane tym, iż są one umieszczone pomiędzy wzmocnieniami konstrukcji. Nie osłabia to jednak konstrukcji wanny. Z drugiej strony, wysyp nie jest niczym zakłócony, o czym mogliśmy się przekonać.
Przyczepa TS ma w standardzie hydrauliczne podnoszenie klapy tylnej. Siłowniki do jej podnoszenia umieszczone są pod kątem po bokach. Dlatego ostatnia boczna klapa, patrząc od tyłu przyczepy, ma specjalnie ścięty jeden górny róg, aby przy otwieraniu nie uszkodzić siłownika.
Aby w ogóle wysyp na bok był możliwy, skrzynia ładunkowa umieszczona jest na czterech blokowanych kulach w rogach przyczepy. Jest to taki sam system jak w przyczepach burtowych. Przekładamy dwa bolce w odpowiednie miejsca, aby uzyskać wysyp na boki lub do tyłu.
Jak zaprezentowali nam rolnicy z Moskorza, wyładunek jest równie prosty i szybki co wyładunek do tyłu z automatycznym podnoszeniem klapy. Jedyna różnica polega na tym, iż blokada klap jest mechaniczna, więc musimy wysiąść z kabiny i dźwignią odryglować, jednym ruchem klapy. Identycznie zresztą jak w przyczepach burtowych. Po wysypaniu ponownie blokujemy wszystkie klapy jednym ruchem dźwigni.
Droga przyjemność
Przyczepy TS nie są najtańsze. Obecnie wyjściowa cena fabryczna w wyposażeniu z wysypem bocznym i szerszymi oponami o rozmiarze 550/60 R22,5 kosztuje nieco ponad 100 000 zł brutto. Jeśli zaczniemy dokładać z długiej listy wyposażenia opcjonalnego, cena może wzrosnąć dość sporo.
Rolnicy z Moskorza nie zdecydowali się na wersję z osią skrętną. Jednak wybrali pomost. Zdaniem użytkowników przy osi tandemowej nie jest konieczna druga oś skrętna. Natomiast podest jest bardzo przydatny przy konieczności szybkiego pomiaru wilgotności jeszcze na polu. Ma przemyślaną konstrukcję, gdyż jego schodki są składane i blokowane za pomocą jednej, łatwej do wyjęcia przetyczki. Jednak jeśli patrzymy na cenę przez pryzmat uniwersalności wykorzystania przyczepy, naszym zdaniem jej cena jest po prostu odpowiednia. Tym bardziej że w wyposażeniu opcjonalnym mamy osie do 40 lub 60 km/h, a lista ogumienia niestandardowego zawiera opony o rozmiarze nawet 650/55×26,5 16PR.
Artykuł ukazał się w RPT 10/2013. ZAPRENUMERUJ
