
Oświetlenie maszyn rolniczych
oswietlenie_1
Przewody czarny i brązowy (zaciski nr 5 i 7) we wtyczce, zamienione są miejscami . Ich kolejność nie ma w tym przypadku znaczenia, gdyż odpowiadające im bolce w gnieździe (nr 58P i 58L) umieszczonym na ciągniku są zazwyczaj zmostkowane. Foto_T. Bujak
Podczas transportu maszyn rolniczych po drogach publicznych jednym z warunków bezpiecznego ich uczestnictwa w ruchu drogowym jest nienaganne oświetlenie.
Zawsze warto sprawdzić stan połączeń elektrycznych w starszych modelach ciągników rolniczych. Mała prędkość z jaką się poruszają, szczególnie po zmroku stwarza duże zagrożenie zarówno dla nadjeżdżających z tyłu, jak i dla prowadzącego niedostatecznie oświetlony traktor.
Żarówki kontrolek
Przed uruchomieniem silnika ciągnika sprawdźmy, czy zapalają się wszystkie kontrolki. Jest to ważne dlatego, że jeśli przepali się np. żarówka kontrolki ładowania, czy ciśnienia oleju i tego nie zauważymy to możemy nie wiedzieć, że np. niedomaga układ ładowania akumulatorów albo co gorsza – że nie ma ciśnienia oleju w silniku. Zdecydowanie taniej jest wymienić żarówkę, niż wykonać remont ‘przytartego’ z powodu braku ciśnienia oleju silnika.
Częstą bolączką świateł ciągnika jest ich żarzenie się zamiast dawania pełnej jasności. Oznacza to, że do żarówek nie dociera wystarczająca ilość prądu. Sposobem na to może być zwiększenie przewodzenia – wystarczy oczyścić miejsce styku przewodów masowych oraz mocno je dokręcić.
Jeśli to za wiele nie pomoże – należy sprawdzić połączenie przewodów na tzw. kostkach. Jeśli instalacja nie była długo wymieniana, może okazać się, że przewody są mocno zaśniedziałe (ze starości) i po drodze miedzy akumulatorem a odbiornikiem prądu – ‘gubią’ prąd.
Śniedź osadza się także pod bezpiecznikami. Jeśli lampy nadal słabo świecą czasami wystarcza pokręcenie bezpiecznika w gnieździe, takie przetarcie przywraca często przewodzenie prądu.
Dla przyczepy
Nie zawsze sprawna instalacja ciągnika oznacza to samo dla przyczepy. Jednak jeśli zamierzamy poruszać się po drodze z przyczepą – należy zadbać o stan połączeń gniazda oraz wtyczki. Nie tylko czas działa na naszą niekorzyść i powoduje osadzanie się izolującej śniedzi.
Zdarza się, że ruszamy ciągnikiem po odczepieniu zaczepu, ale zapominamy o wtyczce oświetlenia, która nadal tkwi w gnieździe ciągnika. Wtedy trudno, żeby taki układ wytrzymał szarpnięcie – trzeba założyć albo nową wtyczkę dla instalacji oświetleniowej przyczepy albo nowe gniazdo na ciągniku.
Standardowa wtyczka przyczepy posiada 7 styków. Cztery są tzw. męskie, a trzy tzw. żeńskie. W gnieździe jest na odwrót, czyli mamy trzy męskie i cztery żeńskie.
Zwykle po opisanym zajściu z wyrwaniem zapomnianej wtyczki – wystaje z kabla przyczepy kilka kolorowych przewodów. W takiej chwili nietrudno wpaść w panikę. Ale spokojnie – podpowiadamy jak to naprawić.
We wtyczce znajdują się kolorowe przewody, każdy z nich odpowiada za konkretne oświetlenie. Ten z oznaczeniem 44 L odpowiada za lewy kierunkowskaz, R – oznacza jest wolny zacisk, ale może on mieć za zadanie doprowadzenie prądu do światła przeciwmgielnego przyczepy, o ile takie przy ciągniku oraz przyczepie istnieje.
Kolejny zacisk – 10 – to masa. 44P odpowiada za prawy kierunkowskaz. 58 P i 58 L to światła postojowe. Są mostkowane w gnieździe, jednak we wtyczkach lepiej jest prowadzić je osobnymi przewodami. 54 – odpowiada za obydwie lampy stopu. Z kolei zacisk 44 L zasila przewód prowadzący do prawego kierunkowskazu przyczepy.
Przy przyczepach, poza oznaczeniami cyfrowymi i literowymi znormalizowany jest również kolor izolacji przewodów. Zazwyczaj przewody mają następujące kolory i oznaczenia:
1. 44L – żółty,
2. (R), wolne gniazdo – niebieski
3. 10 masa – biały
4. 44P – zielony
5. 58P – czarny
6. 54 – czerwony
7. 58L – brązowy.
Warto z nimi się bliżej zapoznać, jeśli mamy oberwaną wtyczkę oświetlenia przyczepy. Dzięki temu z łatwością znajdziemy właściwy zacisk we wtyczce, pomimo, że są one ponumerowane (1-7).
Dodatkowa lampa robocza
Sprawne gniazdo od oświetlenia przyczepy pozwoli nam także na zainstalowanie dodatkowego oświetlenia roboczego. Jeśli zainstalujemy przenośną lampę z odpowiednio długim przewodem – łatwo możemy podłączyć dodatkowe oświetlenie do ciągnika lub maszyny.
Do wykonania takiego oświetlenia wystarczy wspomniany kilkumetrowy kabel z dwoma (lub trzema) przewodami. Montujemy jeden koniec do lampy w obudowie. Może to być np. nieużywany reflektor, do którego mocujemy rączkę, co uchroni użytkownika od oparzenia się, gdyż reflektor może się mocno nagrzewać, w zależności od mocy podłączonej żarówki.
Nie powinno być problemu z bezpiecznikami, jeśli użyjemy żarówki 21 lub 35 W. O to lepiej jednak zapytać elektryka. Zawsze można wybrać oświetlenie ledowe, o mniejszych wymaganiach mocy. Na drugim końcu kabla montujemy wtyczkę, taką samą jak do przyczep.
Istotne jest w jaki sposób podłączyć wystające na drugim końcu kabla dwa przewody. Najlepiej zrobić to w taki sposób, aby możliwość podświetlenia danej pracy, była możliwa po wciśnięciu kluczyka do stacyjki i włączeniu oświetlenia postojowego. Taką możliwość daje nam połączenie przewodów o zacisku wtyczki numer 58P (plus) i 10 (masa).
Z uwagi na taką polaryzację (ułożenie plusa i minusa) musimy uważać, aby podobnie podłączyć przewody w reflektorze. Oznacza to, że tak samo, do masy musi być podłączona obudowa reflektora, a trzonek żarówki – do zacisku plusowego (dla instalacji z minusem na masie).
W przeciwnym razie w przypadku zetknięcia np. metalowej obudowy lampy z np. błotnikiem ciągnika – zrobimy zwarcie. Pamiętajmy, aby przewód miał dość grube przewody. Wtedy nie będzie dużych strat energii na kablu lampy.
Ciekawe akcesoria
Przemieszczając się nie swoim sprzętem albo kiedy nagle okaże się, że oświetlenie przyczepy, czy maszyny zawiodło, warto zaopatrzyć się w przenośne zestawy lamp. Kiedy oryginalne oświetlenie zawiedzie – dodatkowe, mocowane np. na magnes lub wieszane za pomocą haczyków, czy gum lampy na pałąku ratują nas z opresji.
Tym bardziej, że przewidziany i podłączony do nich kabel ma 7 m, co z powodzeniem sięga na tył przyczepy. Możliwość mocowania dodatkowych, przenośnych lamp tylnego oświetlenia drogowego na magnes pozwoli także bezpiecznie wrócić do domu z np. rozsiewaczem, który zasłania światła ciągnika.
Zestaw lamp tylnych z 7-metrowym kablem z wtyczką kosztuje stosunkowo niedużo bo około 145 zł brutto. Ale za tę cenę mamy pewność bezpieczniejszego powrotu do domu.
