Copy LinkXFacebookShare

Opryskiwacze przyczepiane John Deere M700 i M900

Precyzyjne wykonanie zabiegów ochrony roślin wpisujące się w ramy rolnictwa precyzyjnego to dzisiaj cel wielu rolników. Aby wykonywać te prace, trzeba jednak mieć odpowiednią maszynę. John Deere oferuje opryskiwacze, które spełniają takie zadania bez potrzeby posiadania ciągnika z Isobusem.
 
Nowe maszyny M700 i M900 z logo skaczącego jelenia zostały po raz pierwszy zaprezentowane we wrześniu 2013 roku. Dzisiaj są już oferowane przez polskich dilerów John Deere. – Rolnicy często nie wiedzą, od czego zacząć wdrażanie do ich gospodarstw rolnictwa precyzyjnego. Moim zdaniem najlepiej od opryskiwacza, który zaczepiony do prostego ciągnika ma możliwość automatycznego sterowania sekcjami rozpylaczy na belce polowej. Nasz przyczepiany opryskiwacz serii M700 doskonale się do tego nadaje, gdyż spełnia te funkcje bez magistrali Isobus – zapewnia Damian Adamczak z John Deere Polska.
 
Pasują do sześciometrowych siewników
 
Dla przyszłych użytkowników opryskiwaczy John Deere serii M700 ważne jest więc to, że mogą one być podczepiane do starych ciągników. Ponadto wystarczy załączyć WOM i wcisnąć wtyczkę do 12-woltowego gniazda elektrycznego. Natomiast jeżeli chcemy w takiej wersji mieć możliwość automatycznego załączania i wyłączania sekcji na belce polowej (aby zminimalizować nakładki i omijaki oprysku), to wystarczy doposażyć opryskiwacz M700 w antenę do odbioru sygnału satelitarnego (StarFire 300 lub 3000) i sterownik GreenStar (1800 lub 2630). Możliwości tych wyświetlaczy nie ograniczają się oczywiście do sterowania pracą sekcji opryskowych, gdyż za ich pomocą można również obsługiwać inne funkcje maszyny. Ponadto zaawansowane sterowniki GreenStar otwierają dostęp do wielu rozwiązań ukrytych pod nazwą John Deere FarmSight (pisaliśmy o tym w RPT 9/2013).
 
Standardowo nowe opryskiwacze serii M700 wyposażane są w sterownik John Deere 1100 z kolorowym wyświetlaczem. Zastępuje on stary sterownik dawki opryskiwania i skrzynki sterujące, które były stosowane w modelach John Deere serii 700. Nowy sterownik 1100 w połączeniu z dżojstikiem znanym z serii 900 i opryskiwaczy samojezdnych John Deere, który również znalazł się na liście wyposażenia standardowego, pozwalają na pełną kontrolę opryskiwacza z pozycji fotela operatora ciągnika. Na dżojstiku znajdują się m.in.  przyciski do załączania i wyłączania oprysku oraz sterowania sekcjami belki, jej wysokością, przechyłem i składaniem.
 
Opryskiwacze serii M700 są dostępne ze zbiornikami o pojemności: 2400, 3200 lub 4000 l. Ich belki polowe mogą być składane podwójnie (18-28 m) lub potrójnie (24-30 m). Ta najszersza wpisuje się w ścieżki technologiczne zakładane przez siewniki sześciometrowe.
 
Belka polowa M700 z mechanizmem regulacji jej wysokości oparta jest na konstrukcji wykorzystującej układ równoległoboku w kształcie litery „Z”. Układ środkowego wahadła posiada amortyzatory, które minimalizują kołysanie belki opryskiwacza, a zintegrowany system zapobiegający odchylaniu belki od osi jazdy opryskiwacza izoluje ją od ruchów maszyny w kierunku poprzecznym. Natomiast hydrauliczne przechylanie belki wraz z opcjonalnym potencjometrem umożliwia szybkie i precyzyjne jej ustawianie w żądanym położeniu podczas pracy na pagórkowatych polach.
 
 
 

 

M700 + R900 = M900
 
Rozwinięciem pojemności i szerokości roboczych opryskiwaczy John Deere serii M700 są modele z serii M900. Do ich budowy wykorzystano m.in. moduł sterowania i zawory z maszyn M700. Natomiast sprawdzone elementy konstrukcji, takie jak m.in. rama, oś, skrętne koła i zbiorniki, zaczerpnięto z przyczepianych opryskiwaczy premium marki John Deere, czyli serii R900i. W efekcie maszyny z serii M900 mają nisko położony środek ciężkości, dwupunktowe zawieszenie osi, zaawansowaną elektronikę i hydraulikę zapewniające szeroki wybór różnorodnych poziomów specyfikacji. Tak jak w modelach z serii M700 dostępny jest sterownik 1100, który w połączeniu z dżojstikiem pozwala na wygodną kontrolę opryskiwacza z pozycji fotela operatora ciągnika. Z drugiej strony, dostępne są  prostsze wersje sterowania modelami M900, gdzie nawet składanie i rozkładanie belki polowej odbywa się poprzez dźwignie obsługujące złącza hydrauliczne ciągnika. Oczywiście po doposażeniu opryskiwacza M900 (tak jak M700) w antenę do odbioru sygnału satelitarnego (StarFire 3000 lub 300) i sterownik GreenStar (1800 lub 2630) można aktywować automatyczne załączanie i wyłączanie sekcji na belce polowej.
 
Belki polowe opryskiwaczy serii M900 mogą być składane podwójnie (24-30 m) lub potrójnie (24-40 m). Mają montowane dwie pompy o wydatku 250 l/min każda. W momencie napełniania zbiornika o pojemności 5200 lub 6200 l pompują do niego wodę jednocześnie. Natomiast ciecz roboczą do rozpylaczy znajdujących się na belce polowej w czasie oprysku dostarcza jedna z nich.  Druga w tym czasie odpowiada za mieszanie jej w zbiorniku.
 
Serie „i” jak inteligentne
 
Poza seriami M700 i M900 dostępne są ich tzw. wersje inteligentne, które mają magistralę Isobus. Poznamy je po dodatkowym oznaczeniu małą literą „i”. Maszyny te mogą komunikować się z każdym ciągnikiem wyposażonym w Isobus. – Zachęcam do zakupu naszych inteligentnych opryskiwaczy, gdyż jestem przekonany o ich przydatności podczas codziennej pracy. Mają one nie tylko automatyczne sterowanie sekcjami, ale i kalkulator napełniania zbiornika, który oblicza, ile danego środka ochrony roślin potrzeba na wykonanie całego oprysku oraz jak napełniać zbiornik do pełna lub częściowo. Dostępna jest również funkcja automatycznej regulacji wysokości i przechyłu belki BoomTrac oraz oprogramowanie potrzebne do automatycznego tworzenia dokumentacji wykonywanych zabiegów FieldDoc – wylicza zalety Tomasz Cichocki z John Deere Polska.
 
Oczywiście podczepiając opryskiwacz mający Isobus do traktora z tym uniwersalnym systemem komunikacji między maszynami nie potrzebujemy żadnego dodatkowego wyświetlacza. Wystarczy ten ciągnikowy – w przypadku najnowszych traktorów marki John Deere jest to wyświetlacz dotykowy CommandCenter.
 
W opryskiwaczach serii M900i dodatkowo dostępna jest automatyczna zmiana rozpylaczy umożliwiająca operatorowi ich przełączanie między zamontowanymi na korpusach. Dzięki niej z kabiny operatora ciągnika można łatwo i szybko zmienić wielkość kropli, jakimi wykonujemy oprysk. Warto z tego korzystać, wykonując zabiegi na granicach pola. Wtedy lepiej aplikować ciecz roboczą większymi kroplami, ponieważ prawdopodobieństwo ich zniesienia poza obszar chroniony jest mniejsze. Z kolei wykonując kolejne przejazdy, można używać mniejszych kropel, które dokładniej pokrywają rośliny. Taka zmiana rozpylaczy umieszczonych na korpusach obrotowych jest powszechnie stosowana m.in. we Francji i Niemczech.
 
Co oznaczają skróty „M” i „R”
 
John Deere do oznaczania poziomu wyposażenia swoich ciągników stosuje litery „M” i „R”. Pierwsza z nich oznacza standardowe wyposażanie, a druga wyższe, czyli premium. Identyczne  oznaczenia zawitały do opryskiwaczy tej marki.
 
 Dane techniczne opryskiwaczy serii M700, M700i, M900 i M900i
 

 

M700

M700i

M900

M900i

Nominalna pojemność zbiornika (l)

2400

3200

4000

3200

4000

5200

6200

5200

6200

Pojemność zbiornika na wodę do płukania (l)

400

400

620

620

 

Belki opryskiwacza (m)

Składane podwójnie

18-28

składane potrójnie

24-30

Składane podwójnie

24-30

składane potrójnie

24-40

 

 

Inteligentne rozwiązania

Automatyczne sterowanie sekcjami belki

Isobus, automatyczne sterowanie sekcjami belki, kalkulator napełniania zbiornika,

BoomTrac, AutoDilute

Automatyczne sterowanie sekcjami belki

 

Isobus, automatyczne sterowanie sekcjami belki, kalkulator napełniania zbiornika,

BoomTrac, AutoDilute

Zawieszenie

Dwupunktowe zawieszenie osi (z poliuretanowymi amortyzatorami)

 

Układ kierowniczy

Zaczep z automatycznym kopiowaniem śladów kół z jednym lub dwoma siłownikami sterującymi

Skręcanie kół z hydraulicznym sterowaniem

 
 
 
Artykuł ukazał się w RPT 3/2014. ZAPRENUMERUJ
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!