
Najmniejsza bezstopniówka Case IH
maxxum0
W wersji bezstopniowej Case IH ma obecnie nie tylko ciągniki Magnum i Puma, ale też Maxxum.
W wersji bezstopniowej Case IH ma obecnie nie tylko ciągniki Magnum i Puma, ale też Maxxum. W naszym kraju pracują już ich pierwsze egzemplarze.
– Modele Case IH Maxxum CVX zbudowaliśmy w odpowiedzi na coraz widoczniejszy trend stosowania bezstopniowych skrzyń biegów także w średnich ciągnikach – mówi Vincent Hazenberg, product manager firmy Case IH. Modele Maxxum CVX Efficient Power to najmniejsze ciągniki z bezstopniową przekładnią w palecie marki Case IH. Ich pojawienie się sprawiło, że od 2014 r. Case IH ma w ofercie ciągniki ze skrzynią bezstopniową o mocach od 122 do 435 KM.
Cała seria Case IH Maxxum liczy sobie sześć modeli (trzy czterocylindrowe i trzy sześciocylindrowe), ale wersja CVX ogranicza się tylko do modeli z czterema cylindrami: 110 CVX, 120 CVX i 130 CVX o mocach maksymalnych od 122 do 163 KM. Ich pierwsza prezentacja europejska miała miejsce w połowie 2013 r. Od tego czasu bezstopniowe Maxxumy są obiektem coraz większego zainteresowania.
Skrzynia z Belgii
Modele Maxxum CVX wyposażone są w przekładnie CVX z technologią podwójnego sprzęgła produkowaną w Belgii w zakładach koncernu CNH. Ta skrzynia sprawia, iż od 0 do 50 km/h możemy rozpędzić ciągnik całkowicie bezstopniowo. Jednak sprawność przekładni jest nadal wysoka, gdyż hydrostat działa w dwóch mechanicznych zakresach jazdy. Konstrukcja części hydrostatycznej przekładni ciągników Case IH Maxxum CVX powoduje, że moc hydrauliczna dostępna jest w równym stopniu w całym zakresie prędkości obrotowej ciągnika i wymaga poniżej 25% mocy silnika.
Przekładnia bezstopniowa umożliwia także płynne obniżenie obrotów silnika do 1750 na minutę po osiągnięciu maksymalnej prędkości 50 km/h. W wersji z prędkością maksymalną do 40 km/h elektronika zwalnia silnik nawet do 1600 obr./min. Istotną sprawą dla operatora jest trójstopniowa regulacja agresywności przekładni napędowej. Przycisk z obrazem koła zębatego i trzema diodami daje możliwość wyboru wolnej reakcji przekładni, przy zapalonej jednej diodzie. Przy kolejnym wciśnięciu zapalają się dwie diody LED, co oznacza średnią dynamikę działania skrzyni. Natomiast gdy świecą wszystkie trzy diody LED, przekładnia będzie reagować bardzo dynamicznie. Znajdujący się obok przycisk z literą M umożliwia całkowite rozdzielenie obrotów silnika od działania przekładni. Ta funkcja przyda się najbardziej w pracach z ładowaczem czołowym lub prasą. Możemy zapamiętać prędkość obrotową silnika, która nam najbardziej pasuje do pracy. Wtedy prędkość jazdy jest zależna od położenia dżojstika. Jeśli pociągniemy go całkowicie do siebie, to ciągnik się zatrzyma, utrzymując wcześniej zadane obroty. Pchnięcie dżojstika spowoduje ruszenie przy niezmienionej prędkości obrotowej motoru.
Trzy stopnie tempomatu
W niedużym Case IH Maxxum znajduje się dokładnie to samo centrum sterowania co w największym Magnum CVX. Odnosi się to również do łatwości sterowania. Wyświetlacz na prawym słupku pokazuje trzy docelowe prędkości. Możemy je zmieniać, wciskając guzik zająca lub żółwia na dżojstiku. Prędkość aktualnie wyświetloną w stopniu F1, F2 lub F3 ciągnik osiągnie samoczynnie, jeśli popchniemy dżojstik maksymalnie do przodu. Jeśli dżojstik ustawimy w jakiejkolwiek pozycji między minimum a maksimum, to pojedziemy z prędkością odpowiednią do pozycji dżojstika.
Dlatego sterując prędkością pracy na polu lub w transporcie, możemy praktycznie przez cały czas utrzymywać takie same obroty silnika. Jest to najprostsza droga do najekonomiczniejszego gospodarowania paliwem.
Oczywiście gdy dżojstik będzie w pozycji minimum, ciągnik się zatrzyma. Prędkość docelową możemy swobodnie i bezstopniowo regulować pomarańczowym pokrętłem na dżojstiku. Jeśli chcemy przyspieszyć z np. 12 do 13 lub 14 km/h, to nie musimy wejść do wyższego stopnia ani ruszać dżojstikiem. Wystarczy delikatny ruch pokrętłem za pomocą kciuka i na wyświetlaczu zmieni się docelowa prędkość. Wtedy praktycznie od razu poczujemy, jak ciągnik przyspiesza lub zwalnia. Jeśli musimy się błyskawicznie zatrzymać, to nie trzeba gwałtownie wciskać hamulca, powodując przy okazji zdławienie silnika. Wystarczy szybko pociągnąć do siebie dżojstik i w pracach polowych bez blokowania kół zatrzymamy się wręcz błyskawicznie, ale co ważne – płynnie. Jeszcze ważniejsze jest to, że dzięki przekładni CVX możemy płynnie i na odpowiednich obrotach ruszyć praktycznie bez poślizgu z narzędziem uprawowym. Taki sposób sterowania sprawdzi się również przy ruszaniu z pełnymi przyczepami pod górkę na polu.
Z podświetlanymi przyciskami
Case IH Maxxum CVX ma dżojstik Multicontroller nowej generacji. Przeszedł on modyfikację pod względem obsługi i ergonomii.
Przede wszystkim na dżojstiku są przyciski zmiany kierunku jazdy. Podczas zawracania na końcu pola w ogóle nie musimy odrywać lewej ręki od kierownicy, a prawej od dżojstika. Przyciśnięcie guzika wysprzęglenia z tyłu dźwigni z jednoczesnym naciśnięciem przycisku kierunku jazdy sprawi, że ciągnik płynnie się zatrzyma i ruszy w przeciwnym kierunku – bez dotykania sprzęgła lub hamulca nożnego. Warto jednak zauważyć, że im wyższe obroty silnika lub większa prędkość jazdy, tym dynamiczniejsza będzie zmiana kierunku jazdy. Trzeba to mieć na uwadze.
Przyciski dżojstika mają teraz podświetlenie i są większe. Dzięki temu po zmroku bez problemu odnajdziemy odpowiedni. Ponadto możemy przypisać złącza hydraulicznego do przycisków na dżojstiku. Przy przyciskach z symbolem siłownika widnieje opis R1/R5. Oznacza to, że dla nich możemy wybrać parę wyjść hydraulicznych, którą będą sterowały.
