Copy LinkXFacebookShare

Mulczer i pług dłutowy Bednar w teście RPT. Zestaw do walki z omacnicą prosowianką

Uprawa ścierniska po kukurydzy poza tymi samymi celami jakie ma jego zrywanie po zbożach, ma na celu jeszcze jedną bardzo istotną kwestię. Jest nią uniemożliwienie występowania bądź ograniczenie populacji kłopotliwego szkodnika kukurydzy – omacnicy prosowianki.

Samo talerzowanie kukurydziska nie stanowi większego zagrożenia dla szkodników, dlatego należy przedsięwziąć także inne środki. Jednym z nich jest mechaniczne niszczenie resztek pożniwnych poprzez ich rozdrabnianie jak najbliżej powierzchni gleby. Obecnie są już opracowane technologie mechanicznego niszczenia miejsc żerowania i zagnieżdżania się szkodnika w łodygach w celu ograniczania jego występowania i utrudnienia przezimowania. Jedną z technologii mających wpływ na ograniczenie występowania omacnicy jest mulczowanie (niskie koszenie) resztek pożniwnych, a następnie wymieszanie ich z glebą.

Pod lupę wzięliśmy dwie maszyny czeskiej firmy Bednar: agregat o nazwie Terraland, który Bednar nazywa pługiem dłutowym i mulczer MM 7000.

Pierwszy mulczer

Mulczer MM 7000 składa się z trzech części, z czego środkowa posiada sztywną ramę, do której domontowane są zawiasowo po dwa rotory boczne, także wsparte na swoich ramach. Maszyna składa się do pozycji transportowej poprzez układ hydrauliczny i długie siłowniki. Na czas transportu układ jest blokowany ręcznymi zaworami, co zabezpiecza rozdrabniacz przed przypadkowym rozłożeniem.

Mulczer to maszyna o szerokości roboczej 7 m. Składa się ona z pięciu wirników wyposażonych w noże o różnym kształcie i długości. Noże są ciężkie i wykonane z odkuwek, co powoduje, że elementy robocze wprawione w ruch szybko i z dużą siłą tną oraz powodują rozdrabnianie roślinnego materiału, nad którym się przemieszczają. Rolnik może założyć dwa rodzaje ostrzy: do trawy albo do kukurydzy. Noże do trawy ułożone są na krzyż, zamontowane w jednej płaszczyźnie. Łopatkowy kształt noży powoduje efekt podrywania trawy i jej intensywniejszego rozdrabniania. Noże do kukurydzy są osadzone w inny sposób. Układ ten to kombinacja dwóch typów noży w dwóch płaszczyznach. Ostrza łopatkowe są ułożone niżej, a noże proste w płaszczyźnie wyższej. Dzięki temu, jak podaje producent, maszyna wykonuje intensywniejsze cięcie i silniejsze rozdrobnienie grubych łodyg. Każdy wirnik posiada własną przekładnię, do której moment obrotowy dochodzi dzięki wałom przegubowo-teleskopowym. Aby zabezpieczyć układ napędowy przed uszkodzeniami, producent zamontował sprzęgło cierne na każdym wale przegubowo-teleskopowym maszyny. Dla dokładnego i szybkiego rozdrabniania odciętych przy powierzchni gleby np. łodyg kukurydzy, w przedniej części osłony, nad każdym z wirników znajdują się przeciwnoże. Dzięki nim materiał jest intensywnie rozdrabniany.

 

Producent zabezpieczył maszynę przed zbyt szybkim zużywaniem oraz ewentualnymi uszkodzeniami osłon w przypadku pracy na polach zakamienionych i piaszczystych. Służy m.in. do tego tzw. opancerzenie. Są to specjalne wkładki z grubej blachy, znajdujące się w miejscach najbardziej narażonych na wytarcie i zużycie podstawowej osłony. One także w pewien sposób powodują dłuższe przebywanie ściętego materiału w strefie cięcia, co zwiększa stopień rozdrobnienia ścinanej masy. Osłona maszyny jest wykonana z blachy ocynkowanej ogniowo, pozostałe zabezpieczenie antykorozyjne stanowi powłoka malarska.

 

Mulczer pięciowirnikowy to duża i wbrew pozorom ciężka maszyna; waży ok. 3,5 t. Dlatego zalecenia dotyczące mocy ciągnika współpracującego z mulczerem wynoszą min. 200 KM. Przekonaliśmy się o tym próbując uruchomić maszynę podłączoną do ciągnika o właściwej mocy, ale na wolnych obrotach. Niestety – nie było to proste. Ciężkie wirniki z dużą siłą bezwładności, powodowały zaduszanie silnika ciągnika. Aby uruchamianie maszyny przebiegało równomiernie i bez szarpnięć, trzeba było załączać wałek WOM przy obrotach silnika co najmniej 1500/min. Mulczer pracował z ciągnikiem Steyr Terrus 6270 CVT. Podłączanie maszyny do ciągnika nie jest trudne. Wymaga ona dolnego zaczepu dla dyszla oczkowego, albo zaczepu kulowego. W razie potrzeby można odkręcić trzy śruby i zamienić dyszel na właściwy. Pomocna w podczepianiu jest regulowana stopa podporowa, zdejmowana na czas pracy mulczera i montowana na osłonie maszyny.

Przed podłączeniem napędu trzeba sprawdzić długość wału WOM i ew. przyciąć go do właściwego rozmiaru. Po podłączeniu maszyny do ciągnika należy ją wypoziomować, zarówno wzdłużnie, jak i poprzecznie. Od tego zależy równomierne obciążenie wirników z nożami, ich równomierna praca oraz dokładne rozdrabnianie resztek. Regulację poziomu wzdłużnego wykonuje się poprzez ustawienie ramy kół jezdnych maszyny skracając lub wydłużając regulacyjne cięgna łączące maszynę z ramą jezdną. Z kolei regulacja poprzeczna odbywa się na układzie jezdnym maszyny, poprzez zmianę liczby metalowych wkładek pomiędzy wahaczem kół, a odbojnikiem ramy mulczera. Ostatnią regulacją przed podjęciem pracy jest wysokość robocza. Ograniczana jest ona klipsami na tłoczyskach siłowników układu jezdnego. W MM 7000 odpowiadają za to cztery takie siłowniki.

Na uwagę zasługuje zastosowany rodzaj układu jezdnego maszyny. Stanowią go wózki, z dwoma naprzeciwlegle umieszczonymi kołami. Są one zamontowane w części środkowej mulczera. Z kolei wózki zamontowane na bocznych elementach maszyny, to podzespoły posiadające koła obok siebie. Z dużą uwagą przyglądaliśmy się, w jaki sposób pracują podpory na kołach. Dzięki umieszczeniu jednego koła z przodu i pozostawieniu jednego koła z tyłu, układ jezdny dostosowywanie się do powierzchni pola. Pozwala to na utrzymywanie zadanej wysokości roboczej, pomimo nierówności.

 

Mokre pole – ciężka praca

Mulczer Bednar sprawdziliśmy podczas testu po kukurydzy zebranej na ziarno. Łodygi mały wysokość miejscami nawet i 40 cm. Pracowaliśmy maszyną ustawioną na wysokości ok. 6-8 cm. Udało się nam osiągnąć prędkość ok. 8-10 km/h, choć producent podaje prędkość roboczą w granicach 10-18 km/h. Zostało to podyktowane ciężkimi warunkami w jakich przyszło nam pracować. Pole było mokre, mimo to resztki roślinne ulegały rozdrabniaczowi dość łatwo, jedynie w miejscach gdzie pozostałości roślin były mocno nasiąknięte mulczer miał ciężej. Nie to jednak było najważniejszym powodem ciężkiej pracy. Maszyna pomimo dobrze rozwiązanego układu jezdnego (dopasowującego się do podłoża) i dobrze przeprowadzonej regulacji wstępnej, miejscami w nasiąkniętej glebie siadała (lgnęła), co powodowało zwiększenie oporów pracy. W takiej sytuacji należało korygować wysokość roboczą. Nie można było natomiast zwiększać prędkości, gdyż w przypadku zagłębiania się kół i jednocześnie zbyt wolnej reakcji operatora na gwałtownie pojawiające się obciążenie, mogło nastąpić raptowne zatrzymanie maszyny i silnika ciągnika pomimo zadziałania sprzęgieł.

Producent mógłby wprowadzić możliwość zakładania kół z szerszymi oponami. Pozwalałoby to na utrzymywanie maszyny na zadanej wysokości, niezależnie od wilgotności czy rodzaju gleby. Warto zaznaczyć, że na polach o bardzo wyrównanej powierzchni można także obniżyć maszynę i wykonywać jeszcze krótsze cięcie. Bednar MM 7000 jest maszyną, która może mulczować także roślinność na skarpach. Dzięki wałom przegubowo-teleskopowym, można unieść jedną z bocznych części mulczera i pracować częścią maszyny pod kątem.

Naszym zdaniem nawet w tak trudnych warunkach – mokra gleba i nasiąknięte, miękkie resztki łodyg kukurydzy, mulczer radził sobie bardzo dobrze. Wiadomo, że na lgnące w mokrej glebie wąskie koła rady nie ma, ale cięcie resztek, mimo ich znaczącej wilgotności przebiegało prawie bez zakłóceń. W warunkach normalnej wilgotności gleby (pozwalającej zachować nośność gruntu) i resztek pożniwnych, maszyna mogłaby poruszać się zdecydowanie szybciej i nie wymagałoby to ciągnika o tak dużej mocy.

Znacząco lepszy efekt pracy mulczera uzyskaliśmy pracując na innym polu, z suchą glebą. Wtedy mulczer dobrze rozdrabniał resztki, pracując równomiernie oraz rozkładając je w jednakowej warstwie. Równiejsze pole oraz wyższa nośność gruntu pozwalała nawet na zwiększenie prędkości pracy do 12 km/h. Wykorzystanie mulczerów stanowi pierwszy krok w …..

Więcej w miesięczniku RPT4/2017 – zaprenumeruj!

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!