Reklama

Rozrzutnik obornika Brochard EV 2000 320-100 BG
brochard_ev_2000_320-100_bg
Francuska firma Brochard produkuje roztrząsacze o ładowności od 8 do aż 32 t. fot_Przemysław Olszewski
Francuska firma Brochard produkuje roztrząsacze o ładowności od 8 do aż 32 t. Antoni Wilkowski z Teresina koło Nakła nad Notecią w województwie kujawsko-pomorskim zdecydował się na zakup 27-tonowej maszyny na podwoziu trzyosiowym za 76 000 euro netto.
Powierzchnia Gospodarstwa Rolnego Teresin liczy 1800 ha, z czego 1400 ha stanowią grunty orne. Antoni Wilkowski roztrząsa obornik wyłącznie jesienią na areale około 100 ha. Nawóz ten wywożony jest na ścierniska po kukurydzy pod jej kolejny zasiew oraz na ścierniska po pszenicy pod buraki cukrowe. Obornik jest następnie mieszany z glebą i resztkami pożniwnymi broną talerzową.
Dobrze zgrany duet
Francuski rozrzutnik w Teresinie współpracuje z ciągnikiem Claas Axion 850 o mocy znamionowej 233 KM. Zdaniem producenta maszyna ta wymaga od 180 do 250 KM. Niemiecki ciągnik na bliźniaczym ogumieniu radzi sobie znakomicie z roztrząsaczem o masie własnej 9,85 t i ładowności 27 t. Spora część ciężaru maszyny spoczywa na dolnym zaczepie wahliwym traktora. Ponadto rozrzutnik połączony jest z ciągnikiem poprzez wałek WOM-u ustawiony na 1000 obr./min. Francuski kolos wykorzystuje trzy gniazda hydrauliki zewnętrznej. Jedna para służy do napędu łańcuchowo-listwowego przenośnika podłogowego oraz opuszczania i podnoszenia tylnej zasuwy, zaś jedno złącze wykorzystywane jest do blokady skrętu osi. W Brochardzie na podwoziu tridemowym funkcja ta dotyczy pierwszej i trzeciej pary kół. Między ciągnikiem a rozrzutnikiem znajdziemy także dwuobwodowe połączenie pneumatycznego układu hamulcowego, przewód instalacji oświetleniowej oraz kabel zasilania i transferu impulsów elektrycznych do skrzynki sterowania zaworami hydraulicznymi.
Koła maszyny mają niskoprofilowe ogumienie diagonalne o wymiarze 600/55-26.5. Układ jezdny z ramą łączy się za pomocą resorów piórowych. W ten sam sposób amortyzowany jest także dyszel, który wyposażony jest w hydraulicznie opuszczaną stopę podporową. Do tego celu służy umieszczona po lewej stronie odrębna instalacja z ręcznie wprawianą w ruch pompką tłokową i własnym zbiornikiem oleju.
Adapter z talerzami
Skrzynia ładunkowa w podstawowym wyposażeniu ma pojemność 27 m3. Po dołożeniu nadstawek o wysokości 0,5 m kubatura wzrasta do 37 m3. Antoni Wilkowski zakłada je podczas wykorzystania maszyny w roli przyczepy objętościowej dla kiszonki z kukurydzy, a także do transportu ziarna zbóż. Skrzynia nawozowa wyposażona jest w podłogę z blachy stalowej o grubości 4 mm i ściany o grubości 3 mm. Na dnie przestrzeni ładunkowej pracuje przenośnik łańcuchowo-belkowy napędzany z obu stron hydrostatycznymi silnikami orbitalnymi. Do regulacji jego prędkości służy przestawny zawór dławiący w obwodzie zasilania olejem. W ten sposób zmieniamy dawkę nawozu przy tej stałej prędkości jazdy. Za regulację odpowiada panel obsługowy montowany w kabinie ciągnika. Wielkość przepływu oleju do hydromotorów podawana jest w formie procentowej na wyświetlaczu. Operator Axiona ustawia zawsze wartość 77%, co przy prędkości jazdy 7-8 km/h daje dawkę obornika 40 t/ha.
Sercem maszyny jest napędzany od WOM-u, pochylony ku przodowi dwubębnowy adapter rozrzucający z umieszczonymi u podstawy tarczami. Na walcach nawinięte są zwoje ślimaka z przymocowanymi do nich nożami. Szerokość rozrzutu obornika zdaniem producenta mieści się w przedziale 12-16 m. Podczas naszej wizyty równomierność poprzeczna rozkładu nawozu była wysoka w pasie o rozpiętości ok. 12 m. Mechanizm skrawania masy adaptera także spisywał się przyzwoicie. Noże cięły większe kęsy obornika na drobne kawałki. Adapter połączony jest ze skrzynią ładunkową poprzez klamry, co znacznie ułatwia jego demontaż, konieczny przy zastosowaniu roztrząsacza w roli przyczepy. Czas przezbrojenia przy wykorzystaniu ładowarki teleskopowej nie przekracza godziny. Docelowo na czas transportu płodów rolnych planowany jest zakup i montaż rozładowczej przystawki ślimakowej w miejsce adaptera. Antoni Wilkowski zamierza jeszcze w tym roku wykorzystać francuską maszynę do rozrzucania wapna defekacyjnego.
Tuning ciśnienia
Ciekawym rozwiązaniem rozrzutnika jest układ dobijania ciśnienia w obwodzie olejowym napędu przenośnika podłogowego. Jest on zlokalizowany po prawej stronie maszyny w postaci ręcznej pompki tłokowej ze zbiorniczkiem, akumulatora hydraulicznego oraz zaworu odcinającego. Zdaniem operatora przy stawiającym duży opór oborniku warto czasami podnieść ciśnienie oleju ponad to, które dostępne jest z hydrauliki zewnętrznej ciągnika. Wskaźnik zegarowy na przodzie maszyny służy do odczytu ustawionej wartości.
W kabinie ciągnika zainstalowany jest na stopkę podciśnieniową panel obsługowy, który umożliwia m.in. regulację prędkości posuwu przenośnika podłogowego oraz prędkości opuszczania i regulację położenia zasuwy. Do zasilania konsoli wykorzystywane jest zewnętrzne trzypinowe gniazdo elektryczne.
Artykuł ukazał się w RPT 11/2013. ZAPRENUMERUJ
