Copy LinkXFacebookShare

Ładowarka Manitou MLT 735 PS Elite w teście RPT

Mieliśmy możliwość zapoznania się z ładowarką teleskopową Manitou MLT 735 PS. Na polu naszego redakcyjnego testu pojawiła się maszyna w najbogatszej wersji – Elite.

Pochodzi ona z typoszeregu maszyn stworzonych do trudnych zadań, typowo rolniczych. Silnikiem, który ją napędza jest jednostka Deutz TCD o pojemności 3,6 l. Moc maksymalna tego motoru to 122 KM. Silnik spełnia normę czystości spalin Euro III B, w czym pomaga katalizator spalin. – Maszyna jest wyposażona w silnik, który spełnia surowe normy czystość spalin bez konieczności montowania kłopotliwego filtra cząstek stałych, przymusu zastosowania układu dozującego płyn AdBlue i katalizatora selektywnej redukcji katalitycznej (SCR) – mówi Wojciech Mańkiewicz z Manitou Polska. Duża uchylna pokrywa silnikowa i umieszczenie elementów serwisowych jak wlewy, spusty oraz filtry z brzegu pozwala na łatwe dojście do nich podczas przeglądów serwisowych.

 

 

Stworzona do ciężkiej pracy

O przystosowaniu ładowarki do pracy w ciężkich rolniczych warunkach, świadczy nie tylko stosunkowo duża moc silnika, ale również jego osprzęt. Silnik współgra z bardzo wydajnymi chłodnicami. Są one przygotowane do odbioru dużej ilości ciepła także w okresie letnim, podczas pracy w upałach, jak i w zimie. Ponadto układ chłodzenia został wyposażony w wentylator dużej średnicy, z możliwością odwróconego ciągu (tzw. wentylator zwrotny). Służy on głównie do oczyszczania kratek wlotowych powietrza chłodzącego. Podczas pracy przy np. zielonkach, czy słomie jak i w magazynach, resztki roślinne oraz kurz mogą przylgnąć do wlotów powietrza chodzącego i uniemożliwić sprawne działanie układu chłodzenia. Producent pomyślał także o wrażliwych na ciepło elementach i podzespołach elektronicznego sterowania ładowarką. Dlatego umieścił je w strefie działania powietrza z wentylatora, tuż przy chłodnicach.

Zasysanie zimnego powietrza do schładzania m.in. silnika odbywa się od góry, co zapobiega zaciąganiu kurzu, a powietrze opływa wzdłużnie całą komorę silnikową i wychodzi z tyłu. Nie jest ono kierowane w dół, aby nie powodować wznoszenia pyłu i kurzu. Producent dostosował do trudnych warunków także układ zasilania powietrzem. W jego początkowej części znajduje się cyklonowy, odśrodkowy filtr powietrza. – Dzięki temu operator może bardzo łatwo pozbyć się większych zanieczyszczeń z tego układu, bez ingerencji w filtr główny. Obecność cyklonu także może wpływać na ograniczenie zapchania i zużycia filtra głównego, czyli jego większą żywotność – wyjaśnia Wojciech Mańkiewicz.

 

6 biegów Powershift

Ładowarka teleskopowa Manitou MLT 735 Elite, jest wyposażona w przekładnię mechaniczną, z 6 biegami do przodu i trzema biegami wstecznymi. Przełożenia są zmieniane pod obciążeniem. Odbywa się to poprzez wduszanie i przytrzymywanie przycisków ze znakiem plus lub minus, umieszczonych na dżojstiku JSM, na prawo od czerwonego przycisku zmiany kierunku ruchu. Standardowo maszyna startuje z biegu, który był ostatnio używany przed jej zatrzymaniem. Po wyłączeniu silnika i stacyjki, a następnie uruchomieniu silnika, system się zeruje i wtedy ładowarka rusza z 3. biegu. Zmiana przełożenia odbywa się poprzez dłuższe przytrzymanie przycisków „+” lub „-”. Nie zalecamy jednak oczekiwania tak szybkiej zmiany biegu jak w przekładniach ciągnikowych, gdzie zmiana biegu odbywa się wręcz natychmiastowo po wciśnięciu guzika. W Manitou jest to nieco dłuższy proces i trzeba się do tego przyzwyczaić.

Poza dłuższym, niż w popularnych mechanizmach napędowych ciągników czasem zmiany biegów, przekładnia pracuje dobrze. Może z uwagi na to, że pracowaliśmy stosunkowo nowym, ale i też pokazowym egzemplarzem ładowarki, czasami podczas zmiany biegów czuć było lekkie szarpnięcia. Zazwyczaj takie zachowanie maszyny, wymaga jedynie …

Więcej w RPT 1/2017 – zaprenumeruj!

 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące