Copy LinkXFacebookShare

Dni Otwarte Joskin w Trzciance

Joskin Polska po raz pierwszy otworzył swój zakład produkcyjny w Trzciance k. Piły dla wszystkich zainteresowanych gości. Podczas Dni Otwartych można było zwiedzić hale fabryczne o powierzchni 59 000 m2 oraz ocynkownię. Impreza odbyła się od 29 do 30.03.2019 r.

Grupa Joskin ma duże doświadczenie w tego typu przedsięwzięciach, bo w rodzimym zakładzie w Belgii  przeprowadziła ich już 18. Ostatnia edycja odbyła się w zeszłym roku i była połączona z 50-leciem istnienia marki Joskin. Co ciekawe, w tym roku Joskin Polska obchodzi 20-lecie działalności.

Zwiedzanie fabryki i ocynkowni trwa ok. 1,5 godz. Można zobaczyć liczne linie spawalnicze, półautomatyczne malarnie i linie montażowe: wozów asenizacyjnych, rozrzutników obornika, przyczep burtowych, objętościowych i do bydła. Ciekawa jest wizyta w ocynkowni oddalonej od hal fabrycznych o kilkaset metrów. – Cynkowanie ogniowe odbywa się w temperaturze 450oC. W momencie zanurzenia stali w kąpieli cynkowej, powstaje warstwa stopu żelazowo-cynkowego, charakteryzująca się wiązaniem o bardzo dużej wytrzymałości – dlatego prawidłowo nałożony cynk nie łuszczy się tak jak farba. Zewnętrzna warstwa powłoki ochronnej składa się niemal w 100% z czystego cynku, dzięki czemu jest na tyle elastyczna, że dobrze znosi uszkodzenia mechaniczne. Cynkowanie, w warunkach umiarkowanego narażenia na działanie szkodliwych substancji, zapewnia ochronę na przynajmniej 60 lat! – mówi Adam Chmurak, koordynator techniczny Joskin Polska.

Podczas Dni Otwartych fabryki Joskin w Trzciance gościł również założyciel tej marki Victor Joskin. Przypominamy, że w 1968 r. młody Victor Joskin, pracując w 14-hektarowym gospodarstwie rodziców, postanowił zainwestować w sprzęt rolniczy. Jego zakup miał się szybko zwrócić dzięki założeniu firmy świadczącej usługi rolnicze. Pomysł wypalił i po czterech latach w parku maszynowym było już 10 traktorów. W 1974 r. rozpoczęła się sprzedaż części i ciągników marki Fendt oraz włoskich ładowaczy czołowych Ravenna. W tym czasie firma Joskin przeniosła się do Soumagne.

W 1977 r. zakończył się etap świadczenia usług rolniczych, które Victor Joskin przekazał koledze.  Od tego momentu firma skupiła się na działalności dilerskiej i rozwijaniu importu sprzętu rolniczego. W końcu w 1984 r. zapadła decyzja o rozpoczęciu produkcji maszyn pod własną marką. Początkowo były to wozy asenizacyjne, brony łąkowe oraz kosiarki bijakowe do wykaszania niedojadów. Z czasem pod marką Joskin pojawiły się aplikatory napowierzchniowe i doglebowe gnojowicy, rozrzutniki Tornado, przyczepy objętościowe Silo Space i budowlane Trans-KTP. Ponadto zaproponowano system Cargo pozwalający na jednym podwoziu montować zamiennie: beczkę do gnojowicy, skrzynię ładunkową objętościową lub z adapterem do roztrząsania obornika.
 
W 1999 r. firma Joskin zainwestowała w Polsce, budując w Trzciance koło Piły zakład produkcyjny i w 2012 roku ocynkownię. W 2002 r. potencjał wytwórczy marki Joskin wzbogaciła nowa fabryka w Bourges we Francji, a w 2007 r. zakład Spaw Tech w Belgii. Pozwoliło to wzbogacić ofertę o rozrzutniki Siroko, przyczepy uniwersalne Drakkar, wóz asenizacyjny o konstrukcji samonośnej Volumetra i nowe rampy rozlewające. W 2013 r. Joskin przejął firmę Leboulch – znanego francuskiego producenta rozrzutników.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!