
Case IH Farmall 85A. Ciągnik na 50 ha
case_farmall_85a_1_1100x733
Case IH Farmall 85A o mocy znamionowej 86 KM, to ciągnik pretendujący do podstawowego konia pociągowego w gospodarstwie mającym ok. 50 ha (fot. RPT)
Ten sterowany mechanicznie ciągnik marki Case IH z powodzeniem może pełnić rolę podstawowego konia pociągowego w gospodarstwie mającym około 50 ha. Oprócz sterowania silnikiem elektronika w nim prawie nie gości. To solidny mechaniczny ciągnik o mocy znamionowej 86 KM.
Case IH Farmall 85A to przedstawiciel serii, która dosłownie kilka miesięcy temu zastąpiła poprzednie modele Case IH Farmall A z silnikami FPT o pojemności 3,2 l. Nowe ciągniki mają motory z tej samej stajni koncernu Fiat, ale o pojemności 3,4 l zbudowane w technologii Efficient Power. Spełniają normę emisji spalin Euro IIIB.
Wystarczy 1900 obr./min
W praktyce najważniejsza różnica pomiędzy czterocylindrowymi jednostkami napędowymi w starszym i najnowszym Farmallu związana jest jednak z lepszymi parametrami pracy motoru o pojemności 3,4 l. – Silniki F5C Efficient Power w nowych ciągnikach Farmall osiągają znamionową prędkość obrotową 2300 obr./min, czyli o około 200 obr./min mniej niż w przypadku poprzednich modeli tych traktorów. Ponadto mają pełną moc przy obrotach wynoszących zaledwie 1900 na minutę. Dzięki temu spalanie paliwa jest niższe. Na oszczędne gospodarowanie paliwem wpływa również praca silnika na obrotach jałowych wynoszących zaledwie 700 na minutę – podkreśla Marcin Ruppert, szkoleniowiec marki Case IH. Maksymalny moment obrotowy osiągany jest przy 1500 obr./min. W Farmallu 85A wynosi on 351 Nm.
Rewersor hydrauliczny
Mieliśmy okazję sprawdzić, jak jeździ się Farmallem 85A. Jego zsynchronizowana skrzynia Powershuttle 12/12 działała bezproblemowo. Dostępne są dwie dźwignie – jedna do zmiany czterech biegów i druga trzech zakresów. Rewersor hydrauliczny umieszczony tradycyjnie pod kierownicą z jej lewej strony działa płynnie. Pozwala on ruszać i zmieniać kierunek jazdy bez naciskania pedału sprzęgła. Rewersor w wersji hydraulicznej obsługuje się trochę ciężej niż elektrohydrauliczny, ale różnica jest niewielka i polecamy to rozwiązanie. Ze względów bezpieczeństwa dźwigienka rewersora jest aktywna tylko wtedy, gdy siedzisko ciągnika jest obciążone – ktoś na nim siedzi. Zresztą jeżeli przy pracującym silniku wstaniemy z fotela, to rozlegnie się ostrzegawczy sygnał dźwiękowy.
Dźwiga nawet 4,7 tony
W nowym ciągniku Farmall 85A standardowo tylny TUZ ma udźwig 3565 kG. Za to z opcjonalnymi siłownikami wspomagającymi tylne ramiona parametr ten wzrasta do 4700 kG. Jest to udźwig lepszy aż o 31% w porównaniu do poprzednich modeli ciągników tej serii. Ponadto nowego Farmalla 85A można zamówić z pompą hydrauliczną o wydatku 63 l/min – standardowo to 47 l/min. Ważne jest to, że ciągnik ma i tak zawsze dwie pompy hydrauliczne. Główna (opisana powyżej) odpowiada za zasilanie TUZ-u i zewnętrznych trzech par gniazd hydraulicznych. Natomiast druga pompa hydrauliczna obsługuje tylko układ kierowniczy. Jeżeli zamówimy ciągnik z najwydajniejszą pompą podstawową, to i druga zasilająca orbitrol będzie miała wyższy wydatek niż w ciągniku z główną pompą standardową. Producent wyszedł z założenia, że zwiększenie wydajności powinno iść zawsze w parze, aby nie tworzyć wąskich gardeł.
W kabinie jest ciszej
Na przyszłych operatorów ciągników Case IH Farmall 85A czeka kabina, która jest zdecydowanie cichsza niż w poprzedniej serii tych maszyn. Przy wsiadaniu trudno będzie się poślizgnąć, bo uniemożliwią nam to antypoślizgowe stopnie. Drzwi kabinowe są szeroko otwierane i w całości przeszklone. Widoku nie przesłania rura wydechowa, bo znajduje się na wysokości prawego słupka kabiny. Gdy pracujemy z ładowaczem czołowym, przyda się na pewno okno dachowe i wspomniany rewersor.
Oprócz modelu Case IH Farmall 85A dostępne są jeszcze trzy wersje tej serii o mocach: 99, 107 i 114 KM. Odpowiadają im modele Farmall: 95A, 105A i 115A.
Więcej przeczytasz w RPT 5/2015. ZAPRENUMERUJ
