
Bezzałogowy ciągnik Case IH zdobywa srebrny medal SIMA 2017
case_ih_acv
Konstruktorzy koncepcyjnego ciągnika nie zapomnieli założyć do niego kabiny. To pojazd bezzałogowy. Fot_firmowe
Grono ekspertów odpowiedzialnych za rozdanie nagród paryskich targów techniki rolniczej SIMA przyznało srebrny krążek firmie Case IH za autonomiczny ciągnik koncepcyjny oparty o konstrukcję przedstawiciela serii Magnum CVX.
– Potrzeba tej technologii istnieje, ponieważ w sezonie, w niektórych częściach świata, znalezienie wykwalifikowanej siły roboczej do pracy przez długie godziny jest coraz trudniejsze – mówi Dan Stuart, produktowiec od ciągników dużej mocy marki Case IH na rynki Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki.
– Koncepcja ta ilustruje zaangażowanie naszych inżynierów w poszukiwanie dobrego rozwiązania, a wraz z jego rozwojem obserwujemy stopniową integrację elementów tej technologii z istniejącym sprzętem. Rolnictwo precyzyjne i automatyzacja ciągników i maszyn nabierają większego niż kiedykolwiek znaczenia, ponieważ zaspokajają zapotrzebowanie na rolnictwo bardziej wydajne, ekonomiczne i przyjazne dla środowiska, jakkolwiek w kluczowych okresach roku długie godziny pracy na polu pozostają nadal koniecznością, zwłaszcza w czasie zbioru plonów lub zasiewów.
Efektem pięcioletnich prac rozwojowych jest pojazd ACV (Autonomous Concept Vehicle), który pomaga sprostać temu wyzwaniu dzięki zdolności do osiągania możliwie najlepszych wyników przy danych warunkach glebowych i klimatycznych, jednocześnie minimalizując konieczność pracy w mało dogodnych godzinach.
– Choć automatyczny układ kierowniczy i telemetryczny są już dostępne w dzisiejszych ciągnikach, technologia autonomiczna stanowi znaczący krok naprzód. Autonomiczny pojazd koncepcyjny oparty na istniejącym konwencjonalnym traktorze z silnikiem o dużej mocy Case IH Magnum, wykorzystujący system prowadzenia AccuGuide wspierany przez sygnały satelitarne we współpracy z siecią korekcyjną RTK+ Case IH zapewniające prowadzenie z bardzo dużą dokładnością, został zaprojektowany w taki sposób, aby umożliwiał całkowicie zdalne monitorowanie i sterowanie z natychmiastowym zapisywaniem i transmisją danych z pola. Magnum CVX został wybrany jako podstawa projektu ciągnika ACV ze względu na rodzaj zastosowań, w których jest wykorzystywany – wyjaśnia Dan Stuart.
Te duże ciągniki często wykorzystywane są do ciągnięcia z dużą prędkością szerokich siewników, co wymaga wykwalifikowanej obsługi i długich godzin pracy, aby w jak największym stopniu wykorzystać tzw. okna pogodowe. Dzięki obsłudze autonomicznej mniejszy nacisk kładziony jest na pracę w tych oknach, przy jednoczesnym maksymalnym ich wykorzystaniu. Pojazdy ACV można bezproblemowo zintegrować z istniejącymi flotami, a oprócz technologii bezzałogowej oferują one standardowy silnik, skrzynię biegów, podwozie i możliwości współpracy z zaczepem, wałkiem WOM i złączami hydraulicznymi.
Operowanie ciągnikiem rozpoczyna się od skorzystania z komputera stacjonarnego lub przenośnego w celu nakreślenia najbardziej efektywnych ścieżek przejazdu – technologia autonomiczna jest najbardziej odpowiednia dla prac umożliwiających zdefiniowanie tych ścieżek, a są nimi uprawy, sadzenie, czy opryski; niemniej równie dobrze sprawdza się w przypadku małych ciągników, używanych na przykład do koszenia lub opryskiwania sadów. W razie potrzeby ścieżkę można nakreślić także ręcznie. Następnie operator wybiera pracę z zaprogramowanego menu, po prostu zaznaczając pojazd i pole, a następnie ustawiając ciągnik do wykonania zadania – taka sekwencja działań zajmuje niewiele ponad 30 sekund. Funkcjami maszyny sterują czujniki, które kontrolują automatycznie uruchamianie/zatrzymanie silnika, przyśpieszanie/zwalnianie, obroty silnika, kąt skrętu, przekładnię, WOM, zaczep i działanie układu hydraulicznego, mechanizmy różnicowe oraz klakson.
Następnie urządzenie może być monitorowane i sterowane za pomocą komputera PC lub tabletu, na których wyświetlany jest w pełni interaktywny interfejs, zapewniający obsługę, monitorowanie i rejestrowanie danych maszyny oraz obrazów.
Na jednym ekranie przedstawiany jest postęp pracy ciągnika, na drugim wyświetlany jest rzeczywisty obraz z kamery, a trzeci ekran umożliwia monitorowanie i modyfikację głównych parametrów maszyny i narzędzia, takich jak prędkość obrotowa silnika, poziom paliwa oraz parametry robocze narzędzia, jak np. szybkość siewu. Istnieje również możliwość zaplanowania trasy dojazdu ciągnika na pole, jeśli obejmuje ona prywatne drogi/ścieżki.
Case IH podjęła współpracę z dostawcą technologii ASI w celu stworzenia pakietu bezpieczeństwa ACV z wykorzystaniem najnowszych technologii, takich jak podczerwień do wykrywania metalu, radar, laser i technologia wideo w celu zapewnienia zarówno bezpieczeństwa osobom trzecim, jak i bezproblemowej pracy. W razie wykrycia na swojej drodze przeszkody, ciągnik zatrzymuje się, a na komputerze właściciela pojawia się ostrzeżenie, umożliwiające wybór sposobu, w jaki ciągnik powinien zareagować: czekać na interwencję człowieka, ominąć przeszkodę lub – jeśli taką przeszkodą jest np. stóg siana – jechać dalej. Gdyby doszło na przykład do kolizji z torem jazdy innej, jadącej dalej maszyny, pojazd zatrzyma się i ponownie ruszy, kiedy droga będzie wolna. Każda utrata sygnału GPS powoduje automatyczne zatrzymanie się pojazdu, dodatkowo na interfejsie sterowania znajduje się ręczny przycisk stop.
Ciągnik może również wykorzystywać duże i złożone zbiory danych, takie jak np. dane pogodowe, aby optymalnie wykorzystać idealne warunki niezależnie od pory dnia oraz zatrzymać się w przypadku zmiany pogody na gorszą, będącą potencjalnym źródłem problemów, i na nowo podjąć pracę, gdy warunki ulegną znaczniej poprawie. W takiej sytuacji maszyna może być również wysłana po prywatnych drogach na inne pole, gdzie panują lepsze warunki, np. gleby są lżejsze lub nie pada deszcz.
– Choć pojazd ACV to na razie tylko koncepcja, trwa tworzenie produktu. Zastosowana w nim technologia jest właściwa i gotowa do użytku w rzeczywistych sytuacjach. Na bieżąco śledzimy zmiany w przepisach dotyczących pojazdów autonomicznych oraz rozwijamy element pojazdu odpowiadający za użytkowanie na drogach. Przyglądamy się również narzędziom optymalizującym zastosowania autonomiczne – mówi Dan Stuart.
