
Agrotech 2016 odwiedziło 64 330 osób
agrotech_2016
Po podliczeniu sprzedanych biletów okazało się, że na targi przybyło dokładnie 64 330 osób. Fot_Przemysław Olszewski
Tegoroczna, 22. edycja największej w Polsce halowej wystawy techniki rolniczej już za nami. Jak zapewnia organizator imprezy – Targi Kielce, padł kolejny rekord frekwencji.
Po podliczeniu sprzedanych biletów okazało się, że na wystawę przybyło dokładnie 64 330 osób. Dla porównania w 2015 r. frekwencja wyniosła 61 556, zaś w 2014 r. – 58 500 zwiedzających. Widać zatem wyraźnie sukcesywną, choć symboliczną tendencję zwyżkową.
Jak poinformował organizator, wzrost zanotowany został także w zakresie liczby wystawców oraz powierzchni wystawienniczej. Tegoroczna odsłona kieleckich targów zgromadziła dokładnie 700 podmiotów wystawiających sprzęt rolniczy. Są to oficjalne dane, jednak jak sami zauważyliśmy było ich więcej. Poprzedni Agrotech według danych organizatora przyciągnął niespełna 700 wystawców. W 2014 r. było ich już wyraźnie mniej, bo około 600. Ostatnia edycja wystawy zajęła powierzchnię 6,25 ha. O poprzedniej imprezie wiemy jedynie tyle, że areał po raz pierwszy przekroczył 6 ha, a w 2014 r. był bliski tej wartości.
Tendencję spadkową widać w zainteresowaniu targami wystawców zagranicznych. Poza Polską, liczba krajów prezentujących sprzęt rolniczy na Agrotechu 2016 wyniosła 11. Rok wcześniej było ich 12, a jeszcze wcześniej 14.
Tradycyjnie w czasie trwania imprezy wręczone zostały Puchar Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz złote medale. Pierwsze wyróżnienie trafiło w ręce przedstawicieli białostockiej marki Samasz za całokształt działań związanych z produkcją maszyn rolniczych i komunalnych. Z kolei spośród ośmiu rozdanych złotych medali, sześć z nich związanych było z techniką rolniczą. Krążki przypadły firmom: Case IH, Claas (x2), Krukowiak, Mzuri i Lechler.
Na wystawie miały miejsce liczne konferencje. Jedną z nich zorganizowała redakcja Rolniczego Przeglądu Technicznego. Dotyczyła ona prezentacji wybranych podczas ostatniej Agritechniki zwycięzców międzynarodowego konkursu Tractor of The Year. Przypominamy, że jesteśmy jedyną redakcją z Polski, która zasiada w jury tej prestiżowej imprezy.
