To zwierzęcy rasizm. Dramatyczny wpis hodowcy trzody
Nie mogę zrozumieć, że tzw. zieloni użalają się nad zabijaniem prośnych loch dzika, a nie przejmują się, że jak likwiduje się stada świń to są zabijane lochy prośne nawet dzień przed terminem - pisze hodowca trzody chlewnej spod Olsztyna.