wieruszów
Strażak-ochotnik podpalał, bo… lubił patrzeć na płomienie
Mężczyzna przyznał się do podłożenia ognia w swoim zakładzie pracy. Policjantom wyjaśnił, że lubi patrzeć, jak się pali. Za takie przestępstwo grozi kara nawet do 10 lat więzienia. Decyzją sądu piroman został tymczasowo aresztowany.
