Jak Pawlak z Kargulem. Konflikt o miedzę chciał rozwiązać siekierą
Stróże prawa zatrzymali agresywnego 45-latka, który usłyszał zarzuty, do których popełnienia się przyznał. Wyjaśnił, że chciał tylko porozmawiać z sąsiadem. Nie potrafił wyjaśnić dlaczego zabrał ze sobą siekierę.