Siekierą wojował o udziały w gospodarstwie. Ziobro interweniuje
W kasacji podniesiono m.in., że sąd, dokonując oceny zamiaru sprawcy, pominął fakt, że od wielu lat pozostawał w konflikcie z pokrzywdzonym, którego notorycznie wyzywał i atakował słownie. Wielokrotnie też groził mu śmiercią.