śmierć gospodarza
Dramat na wsi. Żona znalazła ciało gospodarza w stawie
Mężczyzna wyszedł z domu i gdy nie wrócił do wieczora, żona zaczęła go szukać. Nie mogąc znaleźć go na terenie zabudowań gospodarczych, wypuściła psa, który doprowadził ją do stawu znajdującego się około 100 metrów od posesji. W wodzie zauważyła ciało.
