robert babiuch
Sąsiedzi i urzędnicy chcą się pozbyć ostatniego rolnika?
- Marzyłem postawić ogromną halę, w której będę hodował krowy i konie. Burmistrz Chełmka obiecał, że gospodarstwo zostanie naniesione na plan zagospodarowania przestrzennego. Do dziś tak się nie stało - mówi Robert Babiuch, ostatni rolnik w Chełmku.
