Konie pracują ponad siły. Furmani i turyści nie mają litości
Odpowiedzialność za los zwierzęcia spoczywa nie tylko na jego właścicielu czy furmanie, który kieruje powozem. Ciężar zaprzęgu to pasażerowie wożeni na Morskie Oko - ich również obciąża wina za nieudzielenie pomocy cierpiącemu koniowi.