Michał jest w śpiączce po ataku byka. Każdy może pomóc
Po ataku byka 24-letni Michał doznał złamania podstawy czaszki. Był reanimowany. Chirurdzy musieli w pocie czoła zmagać się z uszkodzeniami naczyniowymi pod postacią przerwania ciągłości aorty zstępującej i prawej tętnicy podobojczykowej.