obory
Rozwój gospodarstw stopowany przez sąsiadów, a nawet polityków. „Zablokowali, zrobili protest i ściągnęli telewizję”
Tu rolnik nie może zbudować chlewni, a tam obory, bo sąsiedzi – nawet ci wywodzący się z rolniczych rodzin – stawiają tamę. Czasem w blokowanie rozwoju rolnictwa angażują się również lokalni politycy, patrzący na arytmetykę wyborcza.
