Polska Wilk zaatakował myśliwego. Na ambonie czekał na pomoc Marian Gruszyn, prezes Koła Łowieckiego Żubr-Szczecinek mówi, że po ataku drapieżnika myśliwy ratował się ucieczką na ambonę i czekał, aż samochodem przyjadą po niego inni uczestnicy polowania.