łukasz musiał
Norki jak piłki wrzucali do komór gazowych. Sprawa jest w prokuraturze
Światło dzienne ujrzała kolejna publikacja pokazująca przedmiotowe traktowanie zwierząt na fermach futrzarskich. Podobnie było w Giżynie w okolicach Myśliborza. Tam dodatkowo uderzano zwierzętami o brzegi komór gazowych i klatek.
