Rolnik sporo stracił. Nowi sąsiedzi nie mieli skrupułów
W internecie mnożą się petycje przeciwko "dyktatowi mieszczuchów", którzy osiedlają się na wsi, a potem wytaczają procesy gospodarzom. Skarżą się na krowy, które ich zdaniem śmierdzą albo koguty budzące ich rano głośnym pianiem.