grabowo
Przed świętami ich życie runęło w gruzach. Rodzina potrzebuje pomocy
Przy próbie ratowania zwierząt poparzeni zostali starszy gospodarz (trafił do szpitala) oraz młody rolnik. Mimo uszczerbku na zdrowiu i tak stwierdzili, że było warto, bo żadne zwierzę nie ucierpiało. Dorobek ich życia poszedł jednak z dymem.
