Nie potrafimy gospodarować wodą. Płynie bezproduktywnie do Bałtyku
- Głupota doprowadziła do tego, że gros terenów w miarę stabilnych pod względem wilgotności zostało osuszone. Czy my, rolnicy nie przyłożyliśmy się do tego, likwidując oczka wodne i cieki ? - zastanawia się minister Ardanowski.