Zbiory kukurydzy pod specjalną ochroną. Policja boi się samosądów
Rolnikom puszczają nerwy. Pojawiły się komentarze, że pierwszy schwytany "śrubiarz" nie wyjdzie z pola o własnych siłach. - Przestrzegam przed zatrzymaniem takich osób, czy samosądem - apeluje szef jednego z wiejskich komisariatów.