Dziecko tonęło w studni. Pomoc przyszła dosłownie w ostatniej chwili
3-latni chłopiec wszedł na wykonaną z drewna pokrywę studni. Stare deski załamały się i dziecko wpadło do głębokiej na 12 metrów studni. Malucha w ostatniej chwili uratował jeden z bohaterskich strażaków.