Hangary pełne maszyn, krowy słuchające muzyki. PGR ma się dobrze
PGR w Kietrzu od początku swojego istnienia wyróżniał się na tle innych. Nie tylko wynikami, które osiągał, ale też technologiami, jakie wprowadzał. Działo się tak za sprawą ówczesnego dyrektora, Aleksandra Marszałka.